Przygoda uczuć

Spotykają się miłość,nadzieja,radość,oraz smutek.Idą razem przez gęsty,ciemny las.Nagle okazuje się,że zabłądzili.

-Zgubiliśmy się

Oznajmia smutek

-Nie martw się.Napewno znajdzie się wyjście z tej sytuacji

Mówi pocieszającym głosem nadzieja

-Masz rację Nadziejo,i dobrze,że z nami jesteś

Mówi spokojnie miłość

-Patrzcie...Patrzcie tam...

Woła radość z entuzjazmem

-Jakieś światło widać z daleka...

-Chodzmy tam...Napewno ktoś nam pomoże,bo te światło z domu świeci blaskiem

Powiedziała nadzieja

Wszyscy podejmując jednogłośnie decyzję udali się w kierunku światła.Gdy już dotarli do celu,zobaczyli stary drewniany dom,z wielkimi oknami,w których były piękne kwiaty,a na jednym z nich siedział mały,czarno-biały kot.Przestraszeni widokiem takiego domu cofnęli się o kilka kroków,po czym po dłuższej chwili milczenia pierwszy odezwał się strach.

-To jest bardzo nieprzyjemne miejsce...Nie wchodźmy tam...

Odezwała się w tym momencie radość,oraz nadzieja

-Nie ma czego się bać...Ty strachu masz zawsze wielkie oczy,a później nieraz wychodzi całkiem inaczej.Jeśli chcesz,to zostań,a my wejdziemy,ale również weź pod uwagę naszą aktualną sytuację,w której potrzebujemy pomocy w wyjściu z lasu.

Na to cichym głosem powiedziała miłość

-Radość,oraz nadzieja mają rację.To nasza jedyna opcja uzyskania jakiejkolwiek pomocy.W przeciwnym razie zostaniemy w tym ciemnym lesie na zawsze...

 

Po tej krótkiej wymianie zdań stanęli przy drzwiach radość jako pierwsza,później miłość,nadzieja,a parę kroków za nimi strach.Głęboko biorąc oddech zapukały do drzwi...cisza...Po dłuższej chwili,oraz napiętych nerwami emocjach zapukano poraz drugi.Tym razem dało się słyszeć zza drzwi kroki podchodzącej ku drzwiom osoby.Gdy już ze skrzypieniem,powoli drzwi się otwarły,ich twarzom ukazała się postać średniego wzrostu,o siwych włosach,oraz twarzy,na której było bardzo wyraźnie widać wieloletnie doświadczenie życiowe.

-Dobry wieczór

Powiedziała starsza Pani do swoich gości delikatnie uśmiechając się do nich

-Dobry wieczór Psze Pani...

Odpowiedzieli zgodnie jednym tonem

Radość,Miłość,Nadzieja,oraz strach,który stojąc z tyłu pobladł całkowicie.

-Tak dawno nie miałam gości.Mieszkam w tym lesie sama od kilkudziesięciu lat.Co Was drogie dzieci do mnie sprowadza tak późną porą?

-Spacerowaliśmy po tym lesie,i tak przyjemnie też się w nim czuliśmy,że zabłądziliśmy.Widać z daleka było światło Pani domu,więc przyszliśmy zapytać,czy wskazałaby Pani nam drogę do wyjścia z tego lasu?

-Kochane dzieci...Wejdźcie proszę do domu,zagrzejcie się,a ja powiem,jak bardzo proste jest wyjście z tego lasu.

-Dziękujemy

Weszli do domu starszej Pani,i popijając ciepłą herbatę,siedzieli na krzesłach przy kominku słuchając opowieści Gospodyni,która tłumaczyła zagadkę wyjścia z lasu

-Drogie dzieci.Wyjście z tego lasu jest bajecznie proste.Wchodząc do niego mieliście dużą nadzieję przy sobie,oraz Radość w sercu na dobrą zabawę w tym lesie,we własnym towarzystwie.Bawiąc się podczas spaceru,napewno z troską oraz miłością zwracaliście uwagę,czy któremuś z Was nie dzieje się krzywda.A gdy już zapadł zmrok,i zorientowaliście się,że jest ciemno,a Wy nie znacie drogi do domu,przestraszyliście się.

 

Dzieci spojrzały po sobie zdziwione,a po chwili zapytały..

-Proszę Pani,ale jak mamy wyjścia szukać?

-Oto odpowiedź dla Was

Powiedziała staruszka

Przewodnikami,oraz wskazówkami do wyjścia na dobrą ścieżkę,jesteście Wy

 

Zdziwienie dzieci nie miało granic

-JAK TO?

-Spójrzcie na siebie...

Wśród Was jest Nadzieja,która zawsze w najgorszej sytuacji podpowie mądrze co należy zrobić.

Jest również Radość,która w takich trudnych sytuacjach podniesie na duchu,i humor poprawi

Mamy tu również Miłość,która łączy Was jako rodzinę,abyście wspólnie podejmowali mądre decyzje.

Jest też strach,który choć nieraz może nas blokować,tak naprawdę jest doskonałym motywatorem do działania.

Jeśli drogie dzieci połączycie swoje siły,to bez żadnego kłopotu znajdziecie nie tylko wyjście z tego lasu,ale również wyjście z każdej,nawet najtrudniejszej sytuacji życiowej.

-Dziękujemy Pani bardzo za tą opowieść

Po tych słowach następnego dnia Radość,Nadzieja,Miłość,oraz Smutek poszły w dalszą wędrówkę,i bez problemu znalazły wyjście z lasu..

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania