przygrzało → yanko wojownik

wiosenna pogoda

już ciepła nie braknie

naturze

 

słońce na grunt swe promienie rzuciło

wszytko kiełkuje

radośnie

 

przydatna ta pora

do życia przywraca

co było pod śniegiem

niemrawe

 

tu dziurka krecika

tam skacze zajączek

a piesek chce obu

pozbawić żywota

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • zuzanna 24.03.2021
    Przeczytała "porzy.." a to inaczej
  • zuzanna 24.03.2021
    Przeczytałam
  • No i co z tego, że przeczytałaś? Nic z tego nie wynika hahahhaha
  • zuzanna 24.03.2021
    Daję trzy
  • A za co trójeczka? Może wytłumaczysz swoją ocenkę hihihi
  • Anonim 31.03.2021
    Kurwa - kto pokasował publikacje! Bana dziadowi!
  • Bez nerwa. Wszystko gra i buczy. Jedziemy dalej hahahahah
  • Dekaos Dondi 01.04.2021
    Żwawy wiersz taki. Nawet radosny... no prawie, bo nie wiadomo, czy piesek ziści plan:)
    Kto? Hmmm... Wstępnie↔Yankowo wojowniczo jakby.
  • Ale przygrzałeś z grubej rury Yankowi xd hłehłehłe
  • Ano - w celu:) Fanfarować i dawać laura.

    Napisane, że krecik chce żywota pozbawić dziurki - ja debil...
  • zuzanna 04.04.2021
    Niepowtarzalny Styl z Opowi, I Gad!
  • Anonim 04.04.2021
    Gratulacje, bez kaptura teraz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania