Przyjaciel

Rozmawiałam z wiatrem, słońcem,

 

deszczem, gradem...

 

Pytałam ich, czy widzieli dziś mojego tatę.

 

Byłeś tam,? wróciłeś,? słyszałeś wołanie ?

 

Zostań, Tatku z nami,

 

Bardzo Cię kochamy!

 

Nie odchodź jeszcze, walcz i obudź się,

 

proszę...

 

Życie bez Ciebie nie uda się, proszę...

 

To Ty byłeś spoiwem, który wszystko

 

spina...

 

Bez Ciebie nie widzę sensu istnienia.

 

Byłeś dla mnie tarczą i nauczycielem,

 

Byłeś dla mnie zawsze najlepszym

 

przyjacielem .

 

I choć muszę żyć, wszystko we mnie

 

codziennie umiera,

 

Stoję nad zimnym grobem i czytam

 

tabliczkę z Twoim imieniem .

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania