Przyjacielska sprzeczka
Na debacie prezydenckiej
Kłótnia wrze, kłótnia wrze
Po godzinach, po godzinach
Pogodzimy wszyscy się
Owszem, zbesztam, owszem, zbesztam
Dla wyborców żonę twą
Po godzinach wypijemy
A Polacy niechaj klną
Na debacie prezydenckiej
Kłótnia wrze, kłótnia wrze
Po godzinach, po godzinach
Pogodzimy wszyscy się
Owszem, zbesztam, owszem, zbesztam
Dla wyborców żonę twą
Po godzinach wypijemy
A Polacy niechaj klną
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania