Przyjaźń nie tonie
Piękno naszego kraju sprawia że serce promienieje szczególnie zima gdy tak mroźno na dworze . Niesamowite są zamarznięte jeziora drzewa okryte szronem.
Myślę że jedynym co może wywoływać większą radość w sercu człowieka jest historia prawdziwej przyjaźni
Aurelia i Nikola znały się od szestanego roku życia .Ich przyjaźń rozkwitała każdego dnia i każdego spędzonego razem roku oraz kolejnych przygód.
Teraz przyjaciółki mają po 24 lata ich życie układa się dobrze.Bardzo często się spotykają rozmawiają o chłopakach pracy także tematów nie brak.
Pewnego dnia umówiły się na lodowisko
Wzięły swoje najlepsze łyżwy oraz ubrały bransoletki przyjazni.
Jeździły bardzo długo wykonując różne figury i świetnie się przy tym bawiąc nie zauważyły kiedy ostani promień słońca schował się za widnokręgiem .
Nagle lód się załamał Aurelia wpadła do wody.
Nikola zaczęła panikować i krzyczeć;
Pomocy" pomocy".
Wzieła długi kij i starając się wyciągnąć sama poślizgnęła się i wpadła do wody .
Teraz obie próbowały się wydostać ostatnimi okruchami sił ,
o statnimi odechem walczyły o przetrwanie w lodowatej wodzie.
Nikola zanurzyła się jeszcze niżej i wypchnęła Aurelie do na lód sama później wczołgała się po jej nodze złapała oddech i zaczęła reanimować przyjaciółke
Żyj Żyj ! Krzyczała
Aurelia oceniła się taka radość
Gdy emocje opadły dziewczyny zdały sobie sprawę że są same na ciemnym lodowisku czołagly się do brzegu .
Szły ciemnym lasem a jedyne co miały to
Siebie notatki w placaku i 10 km do przejcia.
Były wykończone postanowiły przenocować w lesie przy ognisku
Rozpaliły ogień i położyły się na ziemię
Nagle Nikole złapał bardzo silny kaszel nie mogła wytrzymać.
Aurelia bez wachnia wziela je na swoje plecy i biegła w stronę cywilizacji
Po przebiegniecu parę kilometrów znalazła opuszczoną chatę tam położyła przyciólke okryła kocem i ściskała ja mocna za rękę.
Gdy wzeszło słońce Aurelia dalej niosą nikola na swoich plecach
Do miasta było już nie daleko
Jeszcze tylko parę kroków- powiedziała
Była dziesiąta rano kiedy zmarznie brudne i słabe kobiety dotarły do swoich domów
Jest to historia przyjaźni i poświęcenia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania