Przykryj mnie
Cisza...
Usta zakneblowane szmatą.
Słyszę kroki za plecami.
Zbliżają się, by po chwili znów nabrać dystansu.
Ktoś się skrada.
Serce wali jak młotem.
Głowa się żegna ze światem.
Klęczę naga na mokrym betonie, nad głową kołysze się lampa.
Znów ciecz chlusnęła o ciało.
Drżę ze strachu i zimna.
Łańcuch po raz kolejny zaciska się na szyi.
Umieram, w końcu.
Jeszcze ktoś doprawi rany.
Co może być gorsze?
Jedynie stos...
Żywa lub martwa...
Już z pewnością zapomniana...
Orchid.Solma

Komentarze (21)
O ile jakoś ostatnio nie czuję się na siłach do ingerencji w treść, o tyle"
— z trzeciego wersu słowo "moimi"
— z czwartego "mnie"
... i z kolejnych również większość nadpowiedzeń naprawdę mozesz wydilejtować.
"Twoje rany/ Twoje ciało. - naprawdę to wszystko wytnij w pizdu.
Noo jak musisz personalizować, utwierdzać, wbijać te auto-gwoździe podkreślające osobisty charakter, zostaw gdziej jedno, ale resztę wypieprz w cholerę, bo szpecą.
Tyle mogę czyli... nic nie mogę.
Pozdroxon, miss O.S.
Aaaa i tytuł całkiem fajny... byłby, gdyby wyciąć wyraz trzeci i czwarty.
Hejko mój ty wybawicielu :)))
Zwykle trafiasz w samo sedno, i tak tym razem niestety też...
Czemu niestety?
Dobrze wiesz :)))
Dzieki za uwagę, buźka
Orchid.Solma - ja wiem, że lawiruję, dopraszając się o wpierdol, no ale trudex. Z szacunku wolę Ci napisać jak widzę.
Canulas Ja cię z pewnością nie bede biła...
Nigdy się nie gniewam, wręcz przeciwnie :))
Nie jestem raczej targetem tego utworu, to tak tylko skrótowo o tym co mi się rzuciło.
"Głowa się żegna za światem." - groteskowo wyszło, bo tak jakby tylko głowa się żegnała (potęguje to fakt, że w poprzednim wersie wspominasz o sercu).
”Ktoś się skraca." - literówka - skrada chyba.
Za dużo zaimków, (bez których i tak wiadomo o co chodzi): za moimi plecami, zbliżają się do mnie, moja głowa, moje ciało, moje rany...
I zastanawiam się czy można "chlusnąć o"? Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że chlusnąć łączy się z "na".
Tak wiem wiem.... :)
Dzieki za uwagę ale zdążyłam poprawić tekst :)))
Nie jestem pewno z tym "chlusnąć" więc chyba zostawie jakjest, ewentualnie zmienie z czasem...
Pozdrawiem dzieki za odziedziny
Orchid.Solma bez zaimków i ze skróconym tytułem lepiej.
Tjeri Też mi się tak wydaje po przeczytaniu tego :))
Tytuł zdecydowanie lepszy teraz
Dziekuje za Opinię Thomas :)))
Bużka
Całkiem interesujący fragment, z piłą mi się skojarzyło czy innym bdsm-em
Yyyy znasz mnie jak mało kto tutaj :P
I ty wiesz, że ja... yyy nie... :)))
Z tą piłą mi się skojarzyło z kawałkiem.
,,Nieżyjąca muza obserwuje jak jej miły
Pozbawia jej czterech kończyn przy pomocy piły"
Klasyg
Lamb nie wiem czy to dobrze.. ale dzięki za odwiedziny:))
Orchid.Solma, wpisz w youtube: Słon LoveForever
Lamb wiem co i jak... Nie dzięki:))
Buzka
Miała dwa czarne kruki, wydziarane na łopatkach
Byĺo jasno jak za dnia, nie lubiła gasić światla
Lamb ciekawa jestem ciebie od dłuższego czasu... :)))
nie wiem dlaczego ale przyciągasz moje oko :)
Orchid.Solma, oto Twój zestaw:
Postać: Kobieta z piasku
Zdarzenie: Ostatnie zaręczyny w życiu
Gatunek (do wyboru): Postapo lub (pod kątem Antologii) Horror i pochodne
Czas na pisanie: 29 września (niedziela) godz. 19.00
Powodzenia :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania