Przymierzanie barw

Przymierzam im wszystkim kolory —

żółty, czerwony, niebieski,

przyglądam się ich kształtom, dotykam brzegów.

Było łatwiej, gdy były nagie,

mieszały się, lepko i bezwstydnie,

nuta zapachu, gesty — pierwotne, ordynarne,

bez zasad, bez granic.

Teraz część udaje czystość,

wypisały sobie wartość kolorem,

a ja wciąż uczę się ich różnic, próbuję poczuć.

Dla Ciebie to takie proste:

z wyrzutem mówisz: „wyrzuć śmieci”.

Średnia ocena: 1.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Co to znaczy ,,udaje czystość"??
  • Absens 2 miesiące temu
    Udaje czystość, udaje wartość, tekst w zamyśle ukrywa prawidzwy temat do końca, do ostatnich dwóch wersów, które zdradzają dopiero banalność tematu wyrzucania śmieci.
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Czyli zakończenie miało zaskoczyć. Ale bez tego wytłumaczenia zakończenie było to dla mnie nie do końca zrozumiałe.
  • Absens 2 miesiące temu
    Rozumiem,
    Po prostu jak żona poprosiła o wyrzucenie śmieci zadałem sobie jako ćwiczenie zrobienie z tego erotyka, może przekombinowałem, ale i tak bawiłem się świetnie, dzięki za komentarz

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania