"Przypadek"
Przyjęta do Domu Opieki kobieta,
rozpoznała w świetlicy powstańczą miłość.
Gdzieś się biedaku podziewał?
Czekała pół wieku z czymś
odruchowo złapanym na drogę.
Przyjęta do Domu Opieki kobieta,
rozpoznała w świetlicy powstańczą miłość.
Gdzieś się biedaku podziewał?
Czekała pół wieku z czymś
odruchowo złapanym na drogę.
Komentarze (9)
odruchowo złapanym na drogę.'' - znakomita metafora!
👏
A wiersz przedni.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania