Przypisani

Patrzę na roślinę od wieków w tej samej donicy

Na jej daremne wysiłki do przekroczenia granicy

Patrzę na dekoracje, ciągle w te same miejsca jakby wrośnięte

Przesuwane tylko po to, by kurze zetrzeć

Obserwuję tych samych ludzi w tych samych miejscach

Wciąż te same szczegóły w postarzałych wnękach

Co rok na rodzinnych spotkaniach te same frazesy

To samo udawanie, że wszystko nas tak cieszy

Przypisani do jednego miejsca na tym świecie

Chcąc nie chcąc, na przekór sobie wciąż wracamy na stare śmiecie

Tak samo ja - wciąż odchodzę i wracam do niego

Nie mogąc zmusić serca, by pokochało kogoś innego

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • KarolaKorman 07.05.2016
    Cała prawda w pigułce, 5 :)
  • Lotta 08.05.2016
    Cały wiersz taki spokojny i melancholijny. A koniec bardzo emocjonalny. 5 :D
  • candy 08.05.2016
    Dziękuję :)
  • Billie 08.05.2016
    Ciekawą analogię dostrzegłaś :) Naprawdę fajnie wyszło, podoba mi się. Zakończenie bardzo mocne, emocjonalne. 5 :)
  • candy 08.05.2016
    Dziękuję Billie ;)
  • Cherryl 14.05.2016
    Candy, śliczny wiersz. Wszystko ma tutaj swoje miejsce i ten cudny nastrój. Lubię takie wiersze, powodzenia w dalszym pisaniu, pozdrawiam! 5
  • candy 14.05.2016
    Dziękuję pięknie :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania