Przypisani
Patrzę na roślinę od wieków w tej samej donicy
Na jej daremne wysiłki do przekroczenia granicy
Patrzę na dekoracje, ciągle w te same miejsca jakby wrośnięte
Przesuwane tylko po to, by kurze zetrzeć
Obserwuję tych samych ludzi w tych samych miejscach
Wciąż te same szczegóły w postarzałych wnękach
Co rok na rodzinnych spotkaniach te same frazesy
To samo udawanie, że wszystko nas tak cieszy
Przypisani do jednego miejsca na tym świecie
Chcąc nie chcąc, na przekór sobie wciąż wracamy na stare śmiecie
Tak samo ja - wciąż odchodzę i wracam do niego
Nie mogąc zmusić serca, by pokochało kogoś innego
Komentarze (7)
Cała prawda w pigułce, 5 :)
Cały wiersz taki spokojny i melancholijny. A koniec bardzo emocjonalny. 5 :D
Dziękuję :)
Ciekawą analogię dostrzegłaś :) Naprawdę fajnie wyszło, podoba mi się. Zakończenie bardzo mocne, emocjonalne. 5 :)
Dziękuję Billie ;)
Candy, śliczny wiersz. Wszystko ma tutaj swoje miejsce i ten cudny nastrój. Lubię takie wiersze, powodzenia w dalszym pisaniu, pozdrawiam! 5
Dziękuję pięknie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania