Przypowieść o tym, jak Okropny z Bogiem rozmawiał i co z tego wynikło.

Rozmawiałem kiedyś z Bogiem. Ale przestałem. Obrażalski z niego gość.

Jako człowiek wierzący cieszyłem się z naszych konwersacji; często był to monolog, najczęściej Bóg coś mruknął na zadane pytanie, zawiał wiaterek, te sprawy. Głównie ja mówiłem, on słuchał i odpowiadał na swój sposób. Raz poprosiłem go o radę, odpowiedział:

- Na twoim miejscu bym się dobrze zastanowił, czy chcesz, abym mówił. Zważ, że Jestem, Który Jestem, wiem o wszystkim, wszędzie, zawsze. Jestem wszędzie. Jestem we wszystkim. Czy jesteś gotów na taką relację?

- Tak, Boże! - odpowiedziałem zniecierpliwiony. - Chcę! Jestem gotów!

I wszystko było fajnie, do czasu, aż któregoś dnia rozmawialiśmy, i Bóg rzekł:

- Mam do ciebie prośbę.

- Jaką? - O co może mnie prosić Bóg?, pomyślałem.

- Nie masturbuj się, jak ze mną rozmawiasz. To mnie dekoncentruje.

- Modlę się o dobry orgazm!

- Ja wiem, ja wiem - odrzekł - ale mnie to dekoncentruje.

- To na chuj się patrzysz? - spytałem wtedy, może nieco zbyt opryskliwie.

Od wtedy nie rozmawiam z Bogiem. Wkurwił mnie. Dlatego gdy walę konia, specjalnie mówię do niego, co więcej, krzyczę: "O Boże!" i spuszczam się w poświęconą przez papieża chustkę.

Raz jeden, jedyny, odezwał się do mnie jeszcze, sam z siebie.

- Okropny?

Co?, pomyślałem.

- Jesteś chujem.

Pokazałem mu fucka. A potem spadła mi na twarz i podbiła oko żaba. Jedna sztuka z bezchmurnego nieba. No, taki gość.

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (52)

  • Pan Buczybór 16.05.2018

    heh, krótkie i sympatyczne na swój specyficzny sposób :)

  • Okropny 17.05.2018

    Taki był plan, Bucz. Miło czytać, że nie wypadam z formy ;)

  • Elekt 16.05.2018

    Nice ;)

  • Okropny 17.05.2018

    Thx ;)

  • Canulas 16.05.2018

    hahaha, ja pierdzielę ;)

  • Okropny 17.05.2018

    Canulas by się uśmiał, no, nie wierzę ;)

  • Canulas 17.05.2018

    Po prostu "ugburowiłeś" mnie we wizjach swych.

  • Okropny 17.05.2018

    Canulas ja? Niee

  • Okropny 17.05.2018

    Musiałeś się sam rozkokosić i ugburowić

  • refluks 16.05.2018

    Eee, daj pan spokój.

  • Okropny 17.05.2018

    Merytoryczny refluks jak zawsze. Pozdrøx

  • nimfetka 16.05.2018

    Jon Lajoie w swoim filmiku "Friends with God" też dobrze streścił tę toksyczną relację. Ale myślę, że Wasza relacja jest godna zanwestowania, macie podobne charakterki.

  • Okropny 17.05.2018

    Witam u mnie :) Fajnie, że nie tylko ja znam i lubię Jona L. :) (najbardziej lubię jego piosenkę o masturbacji, oczywiście)

  • KarolaKorman 16.05.2018

    Nic innego nie przychodzi mi do głowy prócz, że Ty, Okropny, jesteś naprawdę okropny :) Uśmiechnęłam się nie raz, czytając.
    Pozdrawiam :)

  • Okropny 17.05.2018

    Karola, uśmiech czytelnika i słowa uznania to najlepszy prezent w tak chujowy poranek jak dzisiaj :)
    Pozdrøx

  • Cyber.Wiedźma 16.05.2018

    Nie przeklinam w komentarzach, aaaale.... Żeś dojebał. Pinć.

  • Okropny 17.05.2018

    Któż to do mnie zawitał?! Rozgość się. Herbaty?

  • Canulas 17.05.2018

    Okropny, musi być wesoło na tym Pyrkonie jak już Sajberiuszka opka czyta :)

  • Okropny 17.05.2018

    Canulas jak już okropnego czyta, God

  • Cyber.Wiedźma 17.05.2018

    Okropny, co ty taki zdziwiony? Czytam was, ale rzadko. I Pyrkon dopiero jutro. Ciii, jestem teraz incognito.

  • Okropny 17.05.2018

    Cyber.Wiedźma dopsz, kwestia odzwyczajenia

  • Szudracz 17.05.2018

    Żaba z nieba załatwiła sprawę. :)

  • Okropny 17.05.2018

    Tak było, Szu. Dobrze, że nie upierdoliła mi palca...

  • AniazKalisza 17.05.2018

    Żaba z nieba zasłużona xD

  • Okropny 17.05.2018

    No, ej, no!

  • AniazKalisza 17.05.2018

    No co ja poradzę, tylko żaby szkoda, ona nie zawiniła

  • Okropny 17.05.2018

    AniazKalisza przypuszczam, że też coś miała na sumieniu

  • Canulas 17.05.2018

    Choć dolewając łyżeczkę dziękc... dziegć... no, jakiegoś gówna, dodam, że jak na osobę, która raczsj się oburza, kiedy szargane są prawa (powiedzmy mniejszości, odważnie se tu poczynasz - nie bacząc, że jednak możesz kogoś urazić.

    I nie, że zarzut.
    Takie stwierdzenie

  • Okropny 17.05.2018

    Kogo miałbym urazić? I czym?

  • Canulas 17.05.2018

    Okropny, osoby wierzące
    Opisem relacji

  • Okropny 17.05.2018

    Canulas przecież to ja rozmawiam z bogiem, po swojemu. Bóg za dobro wynagradza, za zło każe, niezbadane jego wyroki, jak się ktoś czuje urażony tym, to zaraz ja się poczuje urazony toną innego gówna, i nikomu to na dobre nie wyjdzie.

    Nie przesadzaj, bo zaraz pierdolniemy schizmę

  • Canulas 17.05.2018

    Terriblu, radośnie se dywaguję jeno.
    Przestrzeń pod tekstem temu poniekąd służy. Zluzuj rajstopę.

  • Okropny 17.05.2018

    Canulas jak sie bardziej wyluzuje, zabrudzę brązem majteczki

  • Canulas 17.05.2018

    A tego byśmy nie chcieli.

  • Okropny 17.05.2018

    Canulas obrażasz mnie?

  • Canulas 17.05.2018

    Okropny, hmmm - a czujesz się obrażony?

  • Canulas 17.05.2018

    A w ogóle, to usuń kropkę z tytułu.

  • Okropny 17.05.2018

    Canulas nie zamierzam, przypowiastka o bogu musi mieć kropkę

  • Canulas 17.05.2018

    Okropny, twardyś i nieprzejednanyś. Niechaj tak będzie

  • Okropny 17.05.2018

    Canulas bułka z miesem na sniadanie to nie pokarm dla lamusów

  • Adam T 17.05.2018

    Kiedy przyczytałem tytuł, dokładnie czegoś takiego się spodziewałem.
    Szargać jest rzeczą ludzką. Ale tekst se taki. Jedynie żaba broni się jako fajny rekwizyt.
    Pozdrawiaki ;)

  • Okropny 17.05.2018

    Tekst, jak tekst. Mała śmiesznostka, na poprawę humoru. Dla każdego coś :)

    Pozdrøxy

  • Kapelusznik 17.05.2018

    Uwielbiam tego testy o Bogu, choć nie mogę powiedzieć że... forma najbardziej mi odpowiadała.

  • Okropny 17.05.2018

    To znaczy?

  • Canulas 17.05.2018

    Okropny , kurde - przeloguj się i sobie odpisz, bo czekasz ;)



    Żartuję (od razu powiem, żeby zara nie było, łeeeeee)

  • Okropny 17.05.2018

    Canulas lol

  • Ozar 17.05.2018

    Kurdę naprawdę dobre, choć już widzę całe moherowe stado jak na ciebie leci z widłami, kosami, siekierami i wrzeszczy "Apage satanas" hahahahah. Uważaj bo "Najważniejszy Ojciec Dyrektor" ma swoich szpiegów wszędzie, tu być może także... "Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, nie zbadane sa wyroki Ojca z Torunia"

  • Okropny 17.05.2018

    Ozar, doceniam, żeś zajrzał, ale mi katole niestraszne, szkoda strzępić język.

  • Elorence 18.05.2018

    Okropny, to było okropne. Nooo, nie powiem, gdzieś tam się zaśmiałam, ale jestem gotowa zlinczować samą siebie, bo tak niezbyt wypada, tym bardziej, że jestem wierząca.
    Widzisz? Nie wkurzyłam się. Idę szperać dalej :)

  • Okropny 18.05.2018

    Rad jestem z wizyty twej. Dzięki za komcia i pamiętaj, wierz i daj wierzyć innym <3

  • maciekzolnowski 19.06.2018

    Tekst religijny i antyreligijny (obrazoburczy) zarazem. Trochę wulgarny, przyjemnie obleśny, wcale nie zboczony i, co najważniejsze, zabawny. Co ja bym dał, ażeby móc z Bogiem rozmawiać. A może on tutaj jest i czyta moje "opki" na opowi???

  • Okropny 20.06.2018

    mam ostatnio dylemat - czy jeżeli z kimś rozmawiam, a ten ktoś nie żyje od czternastu lat - to mam zalążki schizofrenii, czy może faktycznie gdzieś tam ów ktoś jest, ale... i tak dalej.

    Bóg i ja doszliśmy do konsensusu - nie wpierdalamy się sobie w paradę, zachowujemy dystyngowany i elegancki dystans, a jak któryś któremu podstawi nogę, to kulturalnie udajemy, że nic się nie stało. Bez rozpychania łokciami. Na czysto.

    Dzięki za dwie wizyty :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania