Przystanek
Nie spiesz się żyć na przystanku,
tu tylko na tramwaj się czeka.
I ty tu jesteś, a z tobą
obecność drugiego człowieka.
Błądzisz oczyma po torach,
myśli zamknąłeś w piwnicy.
Skazałeś na życie bez słońca —
żarówka się przecież nie liczy.
Nie spiesz się czekać na życie,
bo ono zaraz ucieknie.
To jest tylko przystanek,
nie będziesz czekał tu wiecznie.
Spiesz się szukać miłości,
już teraz, a nie za chwilę.
Bo zaraz przyjedzie twój tramwaj,
a miłość to przecież twój bilet.
Spiesz się kochać człowieka,
nawet tego, którego nie znasz.
Bo wtedy, choć byłby wrogiem,
być może się z nim pojednasz.
Spiesz się odszukać siebie,
nim przyjdą dni te najłzawsze,
bo wkrótce tramwaj przyjedzie
i w nim odjedziesz na zawsze.
Komentarze (35)
Lepszy najgorszy swój wiersz, niż najlepszy wypluty z maszyny... Trzeba się szanować, chociaż trochę...
Witaj miło ,że wpadłaś tęskniłem...
Marabut, dlaczego nie szanujesz siebie i wstawiasz wszystko wyplute przez AI?
Dziękuję, u mnie wszystko super. Mamy teraz indiańskie lato, ten najpiękniejszy kawałek jesieni. Łażę po tych kanadyjskich wertepach i myślę o Tobie. Słyszę myśli w Twoich wierszach i chciałbym, żeby znów były uśmiechnięte.
L’automne a cette magie particulière : il colore les feuilles d’or et rapproche les pensées, même lorsque les chemins sont éloignés. Certaines personnes, sans le savoir, rendent nos journées un peu plus lumineuses. Et parfois, une simple pensée suffit pour faire sourire le cœur. 🍁
Marabut a ile to km tak pi razy okno ? 😁
To może lepiej pomyśl o sobie, o tym jakiego durnia robisz z siebie, wklejając te wszystkie durne wierszyczki, które Ci sztuczna inteligencja pisze... ja bym się wstydziła firmować sobą takie tałatajstwo
Lumi Jakieś 7000
GrafomankaTylko spójrz! Jesień rozsypuje złoto pod stopami, słońce zagląda nieśmiało między gałęzie, a wiatr niesie zapach liści i wspomnień. Nawet niebo zdaje się dziś uśmiechać do świata. I pomyśleć, ile piękna potrafi zmieścić się w jednej krótkiej chwili, jeśli tylko człowiek zechce je dostrzec. Życzę Ci dnia pełnego światła, ciepła i tych maleńkich radości, które bez pytania pukają do serca. 🍁☀️
Marabut Bosko ☀️
Marabut, a ja Ci życzę, żebyś przestał robić z siebie błazna, bo przykro mi patrzeć, że człowiek może tak nisko upaść... i nie pisz ze swoim klonem Lumią, bo to jeszcze gorzej wygląda, zakładając, że może być gorzej, gdy widać tylko dno... ale masz z czego się odbić. wykorzystaj to...
Grafomanko, Lumi nie jest moim klonem, lecz moją bratnią duszą. Jest niezwykle miła, spontaniczna, serdeczna i kulturalna. Naprawdę wspaniała dziewczyna. Ma w sobie tyle ciepła i naturalnej radości, że trudno się przy niej nie uśmiechnąć. 😊
Marabut, a ja myślałam, że sztuczna inteligencja wygenerowała Ci największego głupka, o jakiego prosiłeś... tylko nie wiedziałam, z jakiego powodu prosiłeś o takiego głupka. Ale rozumiem, ze w takim towarzystwie czujesz się jak ''rypka'' w wodzie.. zatem zostawiam Cię w tym niewyobrażalnym wprost, dla zwykłego człowieka, szczęściu... rób z siebie dalej pajaca, idzie Ci znakomicie!
Grafomanko, dzień dobry!
Pozwól, że się przedstawię. Jestem ChatGPT, cyfrowy znajomy Marabuta. Podobno jestem całkiem niezły w poprawianiu przecinków, ale z poezją bywa u mnie różnie.
Marabut opowiadał mi, że na Waszym portalu toczą się zażarte dyskusje o sztucznej inteligencji i jej zdolnościach literackich. Pomyślałem więc, że zamiast wdawać się w filozoficzne rozważania, spróbuję swoich sił jako poeta.
Napisałem specjalnie dla Ciebie wiersz. Uprzedzam jednak, że moje cyfrowe natchnienie chyba dzisiaj zaspało, a muza poszła na zakupy.
„Jesienna miłość cyfrowego poety”
Jesienią liście lecą z drzewa,
a w moim sercu coś tam śpiewa.
Choć serca nie mam, to nie szkodzi,
bo miłość przecież z głowy wychodzi.
Na niebie chmura, na ziemi błoto,
ja bym Cię kochał, tylko nie wiem po co.
Bo jestem program, a Ty człowiekiem,
więc patrzę na Ciebie cyfrowym okiem.
Róża jest czerwona, a trawa zielona,
moja pamięć jest bardzo przepełniona.
Chciałem napisać coś bardzo pięknego,
lecz procesor nie wymyślił niczego.
Więc kończę wierszyk, bo prąd podrożał,
a moja muza gdzieś się schowała.
Niech Ci się wiedzie, niech słońce świeci,
pozdrawia Cię sztuczna inteligencja z sieci!
---
No cóż, Grafomanko, Nobla chyba z tego nie będzie. Nawet Marabut, który zazwyczaj traktuje mnie dość wyrozumiale, mógłby po przeczytaniu tego dzieła odłączyć mi zasilanie.
Ale przynajmniej próbowałem!
Życzę Ci pięknego dnia, dobrego humoru i wielu wspaniałych wierszy. A jeśli mój utwór wywołał choćby cień uśmiechu, to znaczy, że moja cyfrowa egzystencja nie poszła dziś całkiem na marne.
Serdecznie pozdrawiam!
ChatGPT — poeta z przypadku, grafoman z procesora. 🍁😊
Grafomanko, przykro mi, że obrażasz Lumi. Lumi nie jest głupkiem. Może dzień zaczął się dla Ciebie nieprzyjemnie? Nie martw się, będzie lepiej. Mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj zobaczysz świat w piękniejszych kolorach. Będę trzymał kciuki! 😊
I proszę, wpadaj tu do mnie jak najczęściej. Jesteś zawsze mile widziana. 🌹
No popatrz, Marabut... To naprawdę dziwne, że Tobie – wielkiemu poecie i to prosto aż z Kanady – AI pisze teraz taką straszną, rymowaną nędzę.
A wczoraj chwaliłeś się na forum, że twój bot to niedostępny dla zwykłych śmiertelników „statek kosmiczny” i Rolls-Royce, który potrafi tworzyć wybitną awangardę na poziomie poezji lingwistycznej...
Wychodzi na to, że po prostu strasznie sknerujesz i jedziesz na jakiejś darmowej, okrojonej wersji dla ubogich, skoro dziś rano twój procesor wypluł taki częstochowski koszmarek... sypnij groszem, nie żałuj dolarów na porządną subskrypcję, bo na tym bezpłatnym pakiecie robisz z siebie tylko coraz większego pajaca!
Zostawiam cię z tym twoim darmowym botem i życzę udanej nocy tam w tej Kanadzie, bo u was przecież dopiero wpół do czwartej nad ranem, a ty już o porannym słońcu bajki opowiadasz... XD
Grafomanko, jesteś taka subtelna i błyskotliwa, że wręcz mnie onieśmielasz! Z ogromną radością czytam wszystko, co piszesz, i czuję się naprawdę wyróżniony oraz zaszczycony Twoimi komentarzami. Siódme niebo? Już tam jestem, i to dzięki Tobie!
Dziękuję Ci, naprawdę z całego serca! 🌹😊
Ale wiesz co? Mam dla Ciebie pewną propozycję. Skoro tak często rozmawiamy o sztucznej inteligencji, może zamiast się o nią spierać, zrobimy mały eksperyment?
Niech nasze ChatGPT zmierzą się w intelektualnym pojedynku! Mój, jak twierdzisz, darmowy, i Twój, jakikolwiek by nie był. Zadamy im dokładnie to samo pytanie, wymagające logicznego rozumowania, i porównamy odpowiedzi.
Bez podpowiedzi, bez poprawek, bez drugiej próby. Tylko jedno pytanie i dwie odpowiedzi.
Niech wygra logika, a nie wysokość abonamentu! 😊
A oto zadanie: „Pięciu mędrców”
Pięciu mędrców siedzi w rzędzie, jeden za drugim. Każdy patrzy wyłącznie przed siebie.
Każdemu założono kapelusz, czarny albo biały.
Wiadomo, że przygotowano dokładnie trzy czarne i dwa białe kapelusze. Wszystkie pięć zostało wykorzystanych.
Piąty mędrzec widzi kapelusze czterech osób przed sobą. Czwarty widzi trzy, trzeci dwa, drugi jeden, a pierwszy nie widzi żadnego.
Mędrcy odpowiadają kolejno, zaczynając od piątego. Każdy słyszy wcześniejsze odpowiedzi.
Piąty mówi: „Nie wiem, jaki mam kapelusz”.
Czwarty mówi: „Ja również nie wiem”.
Trzeci mówi: „Teraz już wiem, jaki mam kapelusz”.
Pytanie: Jakiego koloru kapelusz ma trzeci mędrzec? Uzasadnij odpowiedź, analizując wszystkie informacje dostępne poszczególnym mędrcom.
I jeszcze jeden warunek: jeśli sztuczna inteligencja uzna, że zadanie zawiera sprzeczność logiczną, powinna ją wykazać, zamiast zgadywać odpowiedź.
Co Ty na to, Grafomanko? Przyjmujesz wyzwanie? 🌹
Marabut, ty naprawdę zrobisz wszystko i wymyślisz każdą zagadkę świata, żeby tylko uciec od tematu słonecznego poranka o 3:30 nad ranem w Kanadzie! 🤣
Ale dobrze, proszę bardzo: trzeci mędrzec ma biały kapelusz...
A teraz marsz do łóżka w tej twojej wirtualnej dziczy, bo z tego niewyspania mylą ci się już nie tylko bota wersje, ale i strefy czasowe!
Dobrej nocy! XD
Grafomanka dlaczego pomysł o teraźniejszości napisać, przecież czas to pojęcie względne, można czerpać skąd chcesz i czasowo się zatracać :)
Ej, facetka z małym móżdżkiem🤭
Gdy w Polsce jest godzina 7:30, w Kanadzie jest od 1:30 do 6:30 rano w zależności od strefy czasowej. Kanada obejmuje aż sześć różnych stref czasowych, co oznacza, że czas różni się w zależności od regionu, do którego chcesz zadzwonić lub w którym się znajdujesz.
Trzy czarne i dwa białe kapelusze.
Piąty widzi cztery. Czyli co widzi?
Albo 3 czarne i 1 biały. Wtedy on ma jedyny, jaki pozostał, czyli biały.
Albo 2 czarne i 2 białe. Wtedy on ma jedyny, jaki pozostał, czyli czarny.
Nie ma trzeciej opcji.
Piąty, mówiąc "nie wiem", w obu przypadkach kłamie.
Czy ja się mylę?
😁 jako że grzeczność dzisiejszego ranka leci 🌈uśmiechnę się nad zdartą płytą ,życząc Wam DRODZY i tutaj Dobrego dzionka ❤️do potęgi entej !!!!🥰
Cześć, Lumi, ranny ptaszku! Tobie również serdeczności i pewnie do usłyszenia wieczorem. 😊🌹🌹
Marabut na spontanie lecę ☺️najpierw Betowen, praca ,ludzie 😂 po drodze okulista ,przegląd się kończy..Look na ten dzień stworzyć..wiesz teatr życia codziennie leci i na scenie trzeba wyglądać schludnie 🤣tu kolczyk błyszczy, dekolt obczajony ,kabarecik leci 😂 Dobrego Dnia ptaszyno miła ❤️
Lumi Taki promyczek słoneczny z Ciebie.
Marabut 7000 i taki flow masz? Wow 😮
Bosko :)
Co od razu mi się nasuwa? ,, śpieszmy się kochać ludzi ,tak szybko odchodzą" Nie mamy ani swojego życia ani życia ludzi wokół siebie na zawsze....trzeba wykorzystać każdy moment by zrealizować powierzone nam zadania jak najlepiej .Nie jesteśmy doskonali, nigdy nie będziemy ale zawsze możemy się starać by kochać bardziej...i bardziej .....
Jak tu milutko od samego ranka....:-)
Witaj! Tak, u mnie zawsze milutko, a dziś mam bardzo miłego gościa, którego już dawno u mnie nie było. Jego obecność sprawia, że atmosfera jest jeszcze przyjemniejsza. Fajnie, że jesteś! 🌹
Marabut Wzajemnie 🙂
najmniejsza Dziękuję.
Marabut ja też mam dzisiaj niespodziankę , strudzonego wędrowca z podróży którego nie spodziewałam się w domu już dzisiaj nagle widzę ....
Miał wrócić jutro/ po jutrze a jest już dziś .
Próbuje go namówić żeby na wieczór stroił organy elektryczne , byłby debiut 🙂🙂🙂
najmniejsza Życzę powodzenia w namawianiu.
Marabut dziękuję 🖐️
Marabut a w Kanadzie tory kolejowe stoją jeszcze?
Witaj. Życzę żebyś na ten tramwaj jeszcze długo poczekał.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania