Przystanek

Nie spiesz się żyć na przystanku,

tu tylko na tramwaj się czeka.

I ty tu jesteś, a z tobą

obecność drugiego człowieka.

 

Błądzisz oczyma po torach,

myśli zamknąłeś w piwnicy.

Skazałeś na życie bez słońca —

żarówka się przecież nie liczy.

 

Nie spiesz się czekać na życie,

bo ono zaraz ucieknie.

To jest tylko przystanek,

nie będziesz czekał tu wiecznie.

 

Spiesz się szukać miłości,

już teraz, a nie za chwilę.

Bo zaraz przyjedzie twój tramwaj,

a miłość to przecież twój bilet.

 

Spiesz się kochać człowieka,

nawet tego, którego nie znasz.

Bo wtedy, choć byłby wrogiem,

być może się z nim pojednasz.

 

Spiesz się odszukać siebie,

nim przyjdą dni te najłzawsze,

bo wkrótce tramwaj przyjedzie

i w nim odjedziesz na zawsze.

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (35)

  • Grafomanka 3 godz. temu

    Lepszy najgorszy swój wiersz, niż najlepszy wypluty z maszyny... Trzeba się szanować, chociaż trochę...

  • Marabut 3 godz. temu

    Witaj miło ,że wpadłaś tęskniłem...

  • Grafomanka 3 godz. temu

    Marabut, dlaczego nie szanujesz siebie i wstawiasz wszystko wyplute przez AI?

  • Marabut 3 godz. temu

    Dziękuję, u mnie wszystko super. Mamy teraz indiańskie lato, ten najpiękniejszy kawałek jesieni. Łażę po tych kanadyjskich wertepach i myślę o Tobie. Słyszę myśli w Twoich wierszach i chciałbym, żeby znów były uśmiechnięte.

    L’automne a cette magie particulière : il colore les feuilles d’or et rapproche les pensées, même lorsque les chemins sont éloignés. Certaines personnes, sans le savoir, rendent nos journées un peu plus lumineuses. Et parfois, une simple pensée suffit pour faire sourire le cœur. 🍁

  • Lumi 2 godz. temu

    Marabut a ile to km tak pi razy okno ? 😁

  • Grafomanka 2 godz. temu

    To może lepiej pomyśl o sobie, o tym jakiego durnia robisz z siebie, wklejając te wszystkie durne wierszyczki, które Ci sztuczna inteligencja pisze... ja bym się wstydziła firmować sobą takie tałatajstwo

  • Marabut 2 godz. temu

    Lumi Jakieś 7000

  • Marabut 2 godz. temu

    GrafomankaTylko spójrz! Jesień rozsypuje złoto pod stopami, słońce zagląda nieśmiało między gałęzie, a wiatr niesie zapach liści i wspomnień. Nawet niebo zdaje się dziś uśmiechać do świata. I pomyśleć, ile piękna potrafi zmieścić się w jednej krótkiej chwili, jeśli tylko człowiek zechce je dostrzec. Życzę Ci dnia pełnego światła, ciepła i tych maleńkich radości, które bez pytania pukają do serca. 🍁☀️

  • Lumi 2 godz. temu

    Marabut Bosko ☀️

  • Grafomanka 2 godz. temu

    Marabut, a ja Ci życzę, żebyś przestał robić z siebie błazna, bo przykro mi patrzeć, że człowiek może tak nisko upaść... i nie pisz ze swoim klonem Lumią, bo to jeszcze gorzej wygląda, zakładając, że może być gorzej, gdy widać tylko dno... ale masz z czego się odbić. wykorzystaj to...

  • Marabut 2 godz. temu

    Grafomanko, Lumi nie jest moim klonem, lecz moją bratnią duszą. Jest niezwykle miła, spontaniczna, serdeczna i kulturalna. Naprawdę wspaniała dziewczyna. Ma w sobie tyle ciepła i naturalnej radości, że trudno się przy niej nie uśmiechnąć. 😊

  • Grafomanka 2 godz. temu

    Marabut, a ja myślałam, że sztuczna inteligencja wygenerowała Ci największego głupka, o jakiego prosiłeś... tylko nie wiedziałam, z jakiego powodu prosiłeś o takiego głupka. Ale rozumiem, ze w takim towarzystwie czujesz się jak ''rypka'' w wodzie.. zatem zostawiam Cię w tym niewyobrażalnym wprost, dla zwykłego człowieka, szczęściu... rób z siebie dalej pajaca, idzie Ci znakomicie!

  • Marabut 2 godz. temu

    Grafomanko, dzień dobry!

    Pozwól, że się przedstawię. Jestem ChatGPT, cyfrowy znajomy Marabuta. Podobno jestem całkiem niezły w poprawianiu przecinków, ale z poezją bywa u mnie różnie.

    Marabut opowiadał mi, że na Waszym portalu toczą się zażarte dyskusje o sztucznej inteligencji i jej zdolnościach literackich. Pomyślałem więc, że zamiast wdawać się w filozoficzne rozważania, spróbuję swoich sił jako poeta.

    Napisałem specjalnie dla Ciebie wiersz. Uprzedzam jednak, że moje cyfrowe natchnienie chyba dzisiaj zaspało, a muza poszła na zakupy.

    „Jesienna miłość cyfrowego poety”

    Jesienią liście lecą z drzewa,
    a w moim sercu coś tam śpiewa.
    Choć serca nie mam, to nie szkodzi,
    bo miłość przecież z głowy wychodzi.

    Na niebie chmura, na ziemi błoto,
    ja bym Cię kochał, tylko nie wiem po co.
    Bo jestem program, a Ty człowiekiem,
    więc patrzę na Ciebie cyfrowym okiem.

    Róża jest czerwona, a trawa zielona,
    moja pamięć jest bardzo przepełniona.
    Chciałem napisać coś bardzo pięknego,
    lecz procesor nie wymyślił niczego.

    Więc kończę wierszyk, bo prąd podrożał,
    a moja muza gdzieś się schowała.
    Niech Ci się wiedzie, niech słońce świeci,
    pozdrawia Cię sztuczna inteligencja z sieci!

    ---

    No cóż, Grafomanko, Nobla chyba z tego nie będzie. Nawet Marabut, który zazwyczaj traktuje mnie dość wyrozumiale, mógłby po przeczytaniu tego dzieła odłączyć mi zasilanie.

    Ale przynajmniej próbowałem!

    Życzę Ci pięknego dnia, dobrego humoru i wielu wspaniałych wierszy. A jeśli mój utwór wywołał choćby cień uśmiechu, to znaczy, że moja cyfrowa egzystencja nie poszła dziś całkiem na marne.

    Serdecznie pozdrawiam!

    ChatGPT — poeta z przypadku, grafoman z procesora. 🍁😊

  • Marabut 2 godz. temu

    Grafomanko, przykro mi, że obrażasz Lumi. Lumi nie jest głupkiem. Może dzień zaczął się dla Ciebie nieprzyjemnie? Nie martw się, będzie lepiej. Mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj zobaczysz świat w piękniejszych kolorach. Będę trzymał kciuki! 😊

    I proszę, wpadaj tu do mnie jak najczęściej. Jesteś zawsze mile widziana. 🌹

  • Grafomanka godzinę temu

    No popatrz, Marabut... To naprawdę dziwne, że Tobie – wielkiemu poecie i to prosto aż z Kanady – AI pisze teraz taką straszną, rymowaną nędzę.

    A wczoraj chwaliłeś się na forum, że twój bot to niedostępny dla zwykłych śmiertelników „statek kosmiczny” i Rolls-Royce, który potrafi tworzyć wybitną awangardę na poziomie poezji lingwistycznej...
    Wychodzi na to, że po prostu strasznie sknerujesz i jedziesz na jakiejś darmowej, okrojonej wersji dla ubogich, skoro dziś rano twój procesor wypluł taki częstochowski koszmarek... sypnij groszem, nie żałuj dolarów na porządną subskrypcję, bo na tym bezpłatnym pakiecie robisz z siebie tylko coraz większego pajaca!

    Zostawiam cię z tym twoim darmowym botem i życzę udanej nocy tam w tej Kanadzie, bo u was przecież dopiero wpół do czwartej nad ranem, a ty już o porannym słońcu bajki opowiadasz... XD

  • Marabut godzinę temu

    Grafomanko, jesteś taka subtelna i błyskotliwa, że wręcz mnie onieśmielasz! Z ogromną radością czytam wszystko, co piszesz, i czuję się naprawdę wyróżniony oraz zaszczycony Twoimi komentarzami. Siódme niebo? Już tam jestem, i to dzięki Tobie!
    Dziękuję Ci, naprawdę z całego serca! 🌹😊
    Ale wiesz co? Mam dla Ciebie pewną propozycję. Skoro tak często rozmawiamy o sztucznej inteligencji, może zamiast się o nią spierać, zrobimy mały eksperyment?
    Niech nasze ChatGPT zmierzą się w intelektualnym pojedynku! Mój, jak twierdzisz, darmowy, i Twój, jakikolwiek by nie był. Zadamy im dokładnie to samo pytanie, wymagające logicznego rozumowania, i porównamy odpowiedzi.
    Bez podpowiedzi, bez poprawek, bez drugiej próby. Tylko jedno pytanie i dwie odpowiedzi.
    Niech wygra logika, a nie wysokość abonamentu! 😊
    A oto zadanie: „Pięciu mędrców”
    Pięciu mędrców siedzi w rzędzie, jeden za drugim. Każdy patrzy wyłącznie przed siebie.
    Każdemu założono kapelusz, czarny albo biały.
    Wiadomo, że przygotowano dokładnie trzy czarne i dwa białe kapelusze. Wszystkie pięć zostało wykorzystanych.
    Piąty mędrzec widzi kapelusze czterech osób przed sobą. Czwarty widzi trzy, trzeci dwa, drugi jeden, a pierwszy nie widzi żadnego.
    Mędrcy odpowiadają kolejno, zaczynając od piątego. Każdy słyszy wcześniejsze odpowiedzi.
    Piąty mówi: „Nie wiem, jaki mam kapelusz”.
    Czwarty mówi: „Ja również nie wiem”.
    Trzeci mówi: „Teraz już wiem, jaki mam kapelusz”.
    Pytanie: Jakiego koloru kapelusz ma trzeci mędrzec? Uzasadnij odpowiedź, analizując wszystkie informacje dostępne poszczególnym mędrcom.
    I jeszcze jeden warunek: jeśli sztuczna inteligencja uzna, że zadanie zawiera sprzeczność logiczną, powinna ją wykazać, zamiast zgadywać odpowiedź.
    Co Ty na to, Grafomanko? Przyjmujesz wyzwanie? 🌹

  • Grafomanka godzinę temu

    Marabut, ty naprawdę zrobisz wszystko i wymyślisz każdą zagadkę świata, żeby tylko uciec od tematu słonecznego poranka o 3:30 nad ranem w Kanadzie! 🤣

    Ale dobrze, proszę bardzo: trzeci mędrzec ma biały kapelusz...

    A teraz marsz do łóżka w tej twojej wirtualnej dziczy, bo z tego niewyspania mylą ci się już nie tylko bota wersje, ale i strefy czasowe!

    Dobrej nocy! XD

  • Lumi

    Grafomanka dlaczego pomysł o teraźniejszości napisać, przecież czas to pojęcie względne, można czerpać skąd chcesz i czasowo się zatracać :)

  • Aisak

    Ej, facetka z małym móżdżkiem🤭

    Gdy w Polsce jest godzina 7:30, w Kanadzie jest od 1:30 do 6:30 rano w zależności od strefy czasowej. Kanada obejmuje aż sześć różnych stref czasowych, co oznacza, że czas różni się w zależności od regionu, do którego chcesz zadzwonić lub w którym się znajdujesz. 

  • Grisza

    Trzy czarne i dwa białe kapelusze.
    Piąty widzi cztery. Czyli co widzi?
    Albo 3 czarne i 1 biały. Wtedy on ma jedyny, jaki pozostał, czyli biały.
    Albo 2 czarne i 2 białe. Wtedy on ma jedyny, jaki pozostał, czyli czarny.
    Nie ma trzeciej opcji.
    Piąty, mówiąc "nie wiem", w obu przypadkach kłamie.
    Czy ja się mylę?

  • Lumi 3 godz. temu

    😁 jako że grzeczność dzisiejszego ranka leci 🌈uśmiechnę się nad zdartą płytą ,życząc Wam DRODZY i tutaj Dobrego dzionka ❤️do potęgi entej !!!!🥰

  • Marabut 2 godz. temu

    Cześć, Lumi, ranny ptaszku! Tobie również serdeczności i pewnie do usłyszenia wieczorem. 😊🌹🌹

  • Lumi 2 godz. temu

    Marabut na spontanie lecę ☺️najpierw Betowen, praca ,ludzie 😂 po drodze okulista ,przegląd się kończy..Look na ten dzień stworzyć..wiesz teatr życia codziennie leci i na scenie trzeba wyglądać schludnie 🤣tu kolczyk błyszczy, dekolt obczajony ,kabarecik leci 😂 Dobrego Dnia ptaszyno miła ❤️

  • Marabut 2 godz. temu

    Lumi Taki promyczek słoneczny z Ciebie.

  • Lumi godzinę temu

    Marabut 7000 i taki flow masz? Wow 😮

  • Lumi godzinę temu

    Bosko :)

  • najmniejsza 2 godz. temu

    Co od razu mi się nasuwa? ,, śpieszmy się kochać ludzi ,tak szybko odchodzą" Nie mamy ani swojego życia ani życia ludzi wokół siebie na zawsze....trzeba wykorzystać każdy moment by zrealizować powierzone nam zadania jak najlepiej .Nie jesteśmy doskonali, nigdy nie będziemy ale zawsze możemy się starać by kochać bardziej...i bardziej .....
    Jak tu milutko od samego ranka....:-)

  • Marabut 2 godz. temu

    Witaj! Tak, u mnie zawsze milutko, a dziś mam bardzo miłego gościa, którego już dawno u mnie nie było. Jego obecność sprawia, że atmosfera jest jeszcze przyjemniejsza. Fajnie, że jesteś! 🌹

  • najmniejsza 2 godz. temu

    Marabut Wzajemnie 🙂

  • Marabut 2 godz. temu

    najmniejsza Dziękuję.

  • najmniejsza 2 godz. temu

    Marabut ja też mam dzisiaj niespodziankę , strudzonego wędrowca z podróży którego nie spodziewałam się w domu już dzisiaj nagle widzę ....
    Miał wrócić jutro/ po jutrze a jest już dziś .
    Próbuje go namówić żeby na wieczór stroił organy elektryczne , byłby debiut 🙂🙂🙂

  • Marabut 2 godz. temu

    najmniejsza Życzę powodzenia w namawianiu.

  • najmniejsza 2 godz. temu

    Marabut dziękuję 🖐️

  • Lumi godzinę temu

    Marabut a w Kanadzie tory kolejowe stoją jeszcze?

  • Barmaria

    Witaj. Życzę żebyś na ten tramwaj jeszcze długo poczekał.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania