przystanki i ludzie
z plakatów spadają słowa
wprost pod nogi zadziwionych gapiów
to nie jest film krzyczą nagłówki
wieczornych seansów
to życie leży na deskach teatru
co zagramy skoro Romeo
zapomniał jak Julia ma na imię
nie poganiaj czasu
niech scenariusz się wypali
wtedy na czystych kartkach
od nowa zapiszemy
milczenie
między wersami tak dużo miejsca
na miłość
Komentarze (6)
Pięknie i oryginalnie.
Pozdrowienia!
Dziękuję, Bożenko.
Pozdrawiam również.
Bardzo ciekawy :)
Dziękuję.
Jak zwykle bardzo ładny wiersz.
Dziękuję Jarema.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania