PS. Tzn ten fragment xD
— Dzień dobry, chciałabym się wymeldować z mieszkania mojego brata jego kolegę.
— Zna pani jego nazwisko? — zapytała urzędniczka.
— Tak nazywa się Justin Dąbek.
W końcu dotarłam tutaj. Historia ma swoje plusy i minusy ale muszę przyznać że wciąga. Moim skromnym zdaniem sam pomysł jest całkiem w porządku. Jestem ciekawa jak prowadzisz to dalej. Daję Ci 5 i zachęcam do dalszego tworzenia. Pozdrawiam; )
Komentarze (10)
Piękny brak fantastyki w tym utworze :) Daję 1 i pisz dalej :)
Ten fragment mnie rozwala xD
PS. Tzn ten fragment xD
— Dzień dobry, chciałabym się wymeldować z mieszkania mojego brata jego kolegę.
— Zna pani jego nazwisko? — zapytała urzędniczka.
— Tak nazywa się Justin Dąbek.
Dzień dobry, chciałabym wymeldować z mieszkania mojego brata jego kolegę tak miało być
Fragment trochę krótki i rzeczywiście brak efektów fantastyki, lecz czytając poprzednie części wierzę, że jeszcze się coś pojawi. 5
Dzięki pojawi się na pewno może nie w następnej części bo ja szykuję niespodziankę
No brak fantastyki działa na plus. Ale trochę czarów i magii też czasami jest potrzebne.
5
dzięki
W końcu dotarłam tutaj. Historia ma swoje plusy i minusy ale muszę przyznać że wciąga. Moim skromnym zdaniem sam pomysł jest całkiem w porządku. Jestem ciekawa jak prowadzisz to dalej. Daję Ci 5 i zachęcam do dalszego tworzenia. Pozdrawiam; )
dzięki niedługo będzie następna część
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania