TeodorMaj
drugi od góry jest dobrze bo pytałam się znawcy
— Ja przepraszam może siostra będzie mi umiała pomóc.
— To zależy, w czym.
—Przed chwilą do waszego szpitala przywieziono dziewczynkę?
— A, jak ma na imię? —zapytała pielęgniarka.
— Alinka.
te pięć też
TeodorMaj
teraz mi już nie zarzucisz że jest źle
— Rzeczywiście trafiła do nas dwuletnia dziewczynka o tym imieniu. Proszę iść prosto, a na samym końcu będą duże oszklone drzwi z napisem SOR. Natychmiast tam pobiegła, ale niczego się nie dowiedziała od lekarza. Bo nie jest jej matką.
Zrozpaczona błagała lekarza by jej udzielił informacji o stanie zdrowia mojej siostrzenicy jestem jej ciocią.
bo oddzieliłam narrację od dialogu
Margerita to zdanie jest źle:
Zrozpaczona błagała lekarza by jej udzielił informacji o stanie zdrowia siostrzenicy jestem jej ciocią.
Zdecyduj się na coś
albo napisz tak:
Zrozpaczona błagała lekarza by jej udzielił informacji o stanie zdrowia siostrzenicy
— Jestem jej ciocią! — krzyczała
albo:
Zrozpaczona błagała lekarza by jej udzielił informacji o stanie zdrowia siostrzenicy, ponieważ jest jej ciocią.
Komentarze (16)
Genialne!
a dialogi jak są napisane?
Margerita Oczywiście, że źle :)
TeodorMaj
drugi od góry jest dobrze bo pytałam się znawcy
— Ja przepraszam może siostra będzie mi umiała pomóc.
— To zależy, w czym.
—Przed chwilą do waszego szpitala przywieziono dziewczynkę?
— A, jak ma na imię? —zapytała pielęgniarka.
— Alinka.
te pięć też
Margerita następny (po tych pięciu) już nie jest dobrze. Proponuję, aby "znawca" sprawdził całość przed dodaniem.
I kolejny też źle.
TeodorMaj
— Pewnie ucieszyła się Alinka.
ale ten jeden jest dobrze
Margerita Ty jesteś ślepa czy tylko udajesz? Nie, nie jest.
TeodorMaj Daj se spokój. Idź na piwo.
Pan Buczybór wiem, wiem... Uwziąłem się :P Chyba zaraz zrobię jak Nuncjusz i pójdę spać z kurami xD (chociaż kury to dawno już chrapią).
TeodorMaj
teraz mi już nie zarzucisz że jest źle
— Rzeczywiście trafiła do nas dwuletnia dziewczynka o tym imieniu. Proszę iść prosto, a na samym końcu będą duże oszklone drzwi z napisem SOR. Natychmiast tam pobiegła, ale niczego się nie dowiedziała od lekarza. Bo nie jest jej matką.
Zrozpaczona błagała lekarza by jej udzielił informacji o stanie zdrowia mojej siostrzenicy jestem jej ciocią.
bo oddzieliłam narrację od dialogu
Margerita "Natychmiast tam pobiegła (...)" to już nie jest część dialogu, ale nie jest to oddzielone.
Fanriel
czy teraz mam dobrze?
Margerita to zdanie jest źle:
Zrozpaczona błagała lekarza by jej udzielił informacji o stanie zdrowia siostrzenicy jestem jej ciocią.
Zdecyduj się na coś
albo napisz tak:
Zrozpaczona błagała lekarza by jej udzielił informacji o stanie zdrowia siostrzenicy
— Jestem jej ciocią! — krzyczała
albo:
Zrozpaczona błagała lekarza by jej udzielił informacji o stanie zdrowia siostrzenicy, ponieważ jest jej ciocią.
Nuncjusz
poprawiłam mam nadzieję, że dobrze
Czy Aleksandra będzie obchodzić tradycję Wigilii Bożego Narodzenia? ^^
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania