Przytul mnie...
Zygmunt Jan Prusiński
PRZYTUL MNIE...
Czy chcę wiele niż to
byś mnie przytuliła nago
taka potrzeba nie krwawi
bo modlitwą jest fizyczną
a stan mój ubogi nie zmusza
trywialności spod płatka róży
ni wiatru pieśni która wciela
nasze dążenie do sławy -
przykuty jakby do twych nóg
całuję twój brzuch i biodra
odbija się światło cień znika
w wolnym kącie gdzie pająk
zdradliwą sieć utworzył
dla drobnych insektów -
bo każdy chce żyć
więc podaj ręce niech błyszczy
zawirowanie kiedy zbliżę się
do łona by namaścić
obopólną zgodę przejścia
na drugą stronę wyzwolenia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania