Przywilej normalnej codzienności
Codziennie wstajemy do pracy żyjemy normalnie
Wracamy do ciepłego domu dzieci męża żony
Nadchodzi wieczór i narzekamy że jutro znowu musimy iść do pracy której nie lubimy
Nie zastanawiając się nad tym ze cały nasze życie to przywilej
To ze możemy żyć normalnie
Dla porównania są ludzie w szpitalach dla których tego niema
Dla tych ludzi nasze ''normalne '' życie jest jak świetliste gwiazdy na niebie których nie mogą dotknąć
Dlatego to wszystko co mamy to nasz przywilej powinniśmy być wdzięczni za naszą ''normalność''

Komentarze (24)
Mądry i trafny tekst. Pozdrawiam
Melissa. Codziennie nie tylko dziękuję Bogu za dar życia i zdrowia, ale z moimi prawnuczkami śpiewamy Pieśni poranne ; Kiedy ranne wstają zorze, Cóż ci Jezu damy, Radośnie Panu hymn śpiewajmy. Nieraz zmieniamy repertuar, jednak *Kiedy ranne* to podstawa.
Taka to dla nich radość , że jak zaśpię to przybiegają i wołają Dziadziu przespałeś Alboradę. Wtedy rozbrzmiewa Pieśń z udziałem Babci. Pozdrawiam 4*
"Przywilej normalnej codzienności"
Moj komentarz dotyczy tego wiersza
A co ma powiedzieć emerytka, która wychowała pięcioro dzieci,
której składka była najniższa,
a teraz dostaje emeryturę poniżej godności życia,
nie potrafi spłacać rachunków za mieszkanie ani media,
musi starać się cały czas o świadczenia za opiekę?
Dla niej „normalność” jest luksusem, którego nie zna.
Otwórz oczy.
Tkors. Chrystus powiedział co należy do Boga, to oddajcie cześć Bogu , co cesarskie oddajcie cesarzowi. Uważasz, że to do katolików należy utrzymywanie wszystkich nieszczęśliwych i niezaradnych, to jesteś w błędzie. Benedyktyńska reguła mówi :Módl się i pracuj a będziesz zbawiony. Do pomocy ułomnym każda społeczność ma odpowiednie służby. Tak jak nie każdy jest w stanie zgasić pożaru swego domu a chory sam się nie wyleczy, tak samo nie każdy biedny sam wyjdzie z patologicznej biedy. Nieraz własna rodzina wyrzeka się tych, co chcą ja okradać a sami nie imają się żadnej pracy.
realista To powiedz tej kobiecie, żeby już więcej się nie modliła,
a różaniec walnęła w kąt,
bo Chrystus widzi tylko to, co w interpretacji innych,
którzy wywyższają się i Jego słowa biorą ponad to, czym są dla ludzi utrapionych.
Tkors Widzisz tylko swój żołądek, przez pryzmat bluźnierców z pod znaku ireneo buk jam sam. Dlaczego znając tą osobę nie idziesz jej z pomocą, tylko chcesz ją pozbawić łaski Boskiej. Zainteresuj się dlaczego wzgardziły nią wszystkie 5 dzieci , co w rodzinach jest wprost niewyobrażalne. Ja rozmawiam ze wszystkimi sąsiadami , a dom mój jest otwarty nie tylko dla najbliższej rodziny. Chrystus powiedział: Najpierw się starajcie. A bezużytecznego dzierżawcę potępił w najostrzejszych słowach : „A nieużytecznego sługę wyrzućcie na zewnątrz, w ciemności; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Po to Bóg dał każdemu potrzebne talenty , aby właściwie z nich korzystać.
Ale czy Chrystus sam nie powiedział, że każdy opuści swoją rodzinę i będzie budował swoją własną?
Nie wiem, wydaje mi się, że skalasz to wszystko na własną interpretację,
budujesz sektę większą, niż mogłoby wydawać się z punktu widzenia historycznego pierwotnej sekcji chrześcijańskiej.
Nie twierdzę, że jest to sekta, bo jestem wyznawcą chrześcijaństwa,
ale ty budujesz nadinterpretację, stojąc nawet wyżej niż sekta Jachowy.
Nigdy nie stawiam się wyżej Boga, ale stawiam się jako Jego dziecko.
On sam powiedział: „Bądźcie moimi dziećmi i rozważajcie, co jest miłe w czasach, kiedy jesteście odrzucani.”
Tkors. Tylko jedna ideologia spełnia twoje oczekiwania „Od każdego według jego możliwości, każdemu według jego potrzeb” – Karl Marx.to dotyczyło tylko potrzeb dla wybranych towarzyszy.
Nawet konstytucja CCCP zmodyfikowała tą fikcję na :*każdemu według jego pracy*, bo żeby dać , to trzeba wytworzyć. Na tym się przejechali towarzysze akcjonariusze do UE. Unia ma to Unia da.
Nie dała tylko podporządkowała naiwnych, jako ryki zbytu swoich odpadów. **Otwórz oczy**.
Mieszasz gospodarkę z religią a to niewłaściwe małżeństwo. Utwór dotyczy* normalnej codzienności*
realista... nie dziel Boga bo Mu to nie miłe
Nie zbadane sa Jego wyroki Boskie
Sa rzeczy ktore filozofą sie nawet nie sniły ...
Tylko po to aby wyrwać Swoje dzieci
Ktore na podpbienstwo Jego żyły..
Tkors. wyznawców zwanych katolikami bezobjawowymi to mamy tu na pęczki. Wśród nich buk jam sam, urodzony w dyni na pustyni. James Warren „Jim” Jones znany również jako Wielebny Jones– amerykański kaznodzieja, założyciel i lider apokaliptycznej sekty Świątynia Ludu, odpowiedzialny za wymuszone przez niego samobójstwo ok. 900 członków sekty. Też głosił hasła powszechnej równości. I co???
realista Na szczęście nie należę do waszej zawikłanej obłudy.
Tkors . Jeźeli nie zależysz do Kościoła Katolickiego to określ się kim jesteś . Twój idol napisał wyraźnie 'Jestem ateistą' Nie musisz przedstawiać się za kogo innego niż jesteś. Idź z puszką pod Kościół zbierać datki na walkę z *zawikłaną obłudą.*. Są jeszcze jachty na nagrodę i parcele nad jeziorem. Wystarczy tylko zgłosić chęć walki z 'obłudą'.
realista
Po ile za haiku?
Bettina Nie specjalizuję się w płatnej poezji japońskiej. Ta propozycja nie do mnie. Pozdrawiam
realista
Nie szkodzi.
Wẹdrowny nocą
Jedynym powiernikiem
Śpiewa Cytady
Dziekuje za komentarze
Wszystko pieknie
Lecz brak wiary
Nadzieji
I milosci
Jestes tylko
Klawiaturą
Tandetne generalizowanie. Jacy "my"? Pisz w swoim imieniu.
Odpowiedzialność zbiorowa, jestem w stanie to zrozumieć.
JagVetInte Zrozumieć się da. Głupota zawsze mówi "my".
piliery w sumie pierwsza myśl. Ok, racja.
Umiesz myśleć..
Przekaz trafny.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania