przywołanej

no chodź maleńka

szczęśliwa zawsze po

twoje imię zapachem lata

wiosny choć jesień stawia pierwsze kroki

usta pełne słów kilka wersów

na poligonie wrzosy wrzesienia początki

 

słońce płonie ziemia obraca się

płynie krew pokaż mi życie

warci siebie skazani na sukces

powiedz że wszystko zakwitnie

niezależnie od sytuacji

nocą zgasł księżyc

niebo pełne gwiazd

świecisz jasno twój blask

pożera zakochane oczy

 

odpłynąć dzisiaj jak najdalej

by nikt nie znalazł nas

pośród ciszy

czasem warto wracać do domu

ciepłym dniem z uśmiechem

bo tam też ktoś kocha

czeka

 

zakochane serca

nie widzę świata

jakbym przepadł w studni

bez wyrazu twórczej

artystycznej ekspresji

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Starszy Woźny dwa lata temu
    Ja tylko do dwóch wersów:
    - nocą zgasł księżyc
    niebo pełne gwiazd. - koniec cytatu.
    księżyc nie świeci, odbija promienie
    nie mógł zgasnąć, bo się nie palił.
    Musiały go zasłonić chmury
    Ja w takim wypadku ujrzałeś niebo
    pełne gwiazd..

    Mógłbym tak jeszcze.
    Myśl jak piszesz
    a nie spontan i uważasz
    że to boskie.

    NO!
  • Yaro dwa lata temu
    anielskie
  • Yaro dwa lata temu
    Podłączałem lampę i coś poszło nie tak i cały świat mi zawirował.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania