Przyznanie

[Nie miała racji – i musiała to wypuścić na głos.]

 

Ona: na pewno.

Ty: sprawdź.

Kubek stygnie na blacie.

Łyżeczka cyka o rant.

Ekran świeci.

Dowód nie mruga.

Przesuwa po ekranie o milimetr.

Wczoraj zostaje.

Dobra.

Twarde. Bez pudru.

To ja.

Przepraszam.

Tu pęka jej głos – nie szkło, tylko chwyt.

Ona milknie – ekran gaśnie.

Ty nie liczysz.

Zbierasz ciszę.

W kuchni spada powietrze.

Para z kubka przestaje udawać.

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (47)

  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Mistrzowsko chwycona cisza i napięcie między słowami. Jakże dużo wrażliwości w tak krótkiej scenie...
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Cieszę się, że to napięcie między słowami wybrzmiało.
  • AlexHalley 2 miesiące temu
    Podoba mi się pozorny chaos rytmu.
    Wybrzmiewa jak rozpisana krótka scena dramatyczna.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Super że tak to czytasz. Rytm wygląda jak bałagan, ale to bałagan w rękawiczkach, żeby scena zdążyła ukłuć i zniknąć ;)
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    W tej ciszy jego zwycięstwo... im bardziej milczące, tym dla niej poniżające, można odczuć jej ból... przykra scena. Ona niemal pewna, a później cyk i coś runęło.

    Powinna była sprawdzić wcześniej...
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Patrzyłam, ale nie twierdzę, że na to samo, co Autor xD
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Grafomanka, serio się ucieszyłem. To jest piękny komentarz i dokładnie w punkt. Cisza miała być jak policzek bez ręki a Ty to złapałaś od razu. I to „cyk” też: bez dramatu na wierzchu, a w środku runęło wszystko. No i ten dopisek „powinna była sprawdzić wcześniej…” boli, bo jest prawdziwy.
    Dzięki. Takie czytanie daje kopa, żeby pisać dalej.
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    NinjaC, wiesz, tak sobie pomyślałam, że przecież nic tak nas nie boli jak brak racji w z góry założonej tezie, że mamy rację... i że takie zderzenie z faktami, ale najgorsze przy tym milczenie drugiej strony... i jak teraz wrócić na ten poziom sprzed ''dramatu''?
    Ciężkie obraz...
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Grafomanka, wiesz, myślę, że ten tekst właśnie na tym stoi, na momencie tuż przed odpowiedzią na pytanie „jak wrócić”.
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    NinjaC, tak, to jest właśnie sztuką, jak wyjść z twarzą po takiej porażce... ''przepraszam'' nieco banalnie brzmi, obrócić w żart raczej się nie da... zostaje jednak lekcja ''na kiedyś'', żeby nie popełnić takiego błędu i nie znaleźć się ponownie w takiej sytuacji... czyli zderzyć z milczeniem, które jest głośniejsze niż krzyk
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Grafomanka, Tak. Czasem to milczenie robi całą robotę. Dzięki
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Sorry, rozpisuję się czasami, gdy coś mnie ruszy, stąd i tutaj kilka komentarzy, niemniej nie czuj się, przez te moje wizyty u ciebie, zobowiązany do rewizyty... nie chcę, żeby komentarze stały się ''towarem wymiennym''
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Grafomanka, wyznaje zasadę: krytyka za krytykę - myślę, że to bardzo zdrowe na tym portalu. To, że celowo nie daję się wciągać w głębsze dyskusje to tylko dla tego, że to nie jest priv. ;) taki urok tego "miejsca".
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Lubię o tekście - tutaj.
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    NinjaC, ja nie uznaję krytyki za krytykę. Jestem wolnym człowiekiem i chcę mieć swobodę działania... są publikacje, które mi nie leżą, chociaż lubię autora np. jednak nie wypowiadam się, bo uznaję, że nie muszę, kiedy człowiek musi, nie jest już w tym swobodny... a kiedy nie jest swobodny, zaczyna się męczyć...
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Grafomanka, rozumiem. I tak najbardziej cenię, kiedy komentarz łapie konkretny moment w tekście, to mi wystarcza. Ty dziś złapałaś sporo. Nieraz coś mi umknie, jak się odzywasz to łatwiej trafić i nadrobić.
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    NinjaC serio???
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Tytus, Waruj. Pilnuj Pana.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    To mi coś przypomina .Ona nie miała racji ..myślę że zabrakło jej dostatecznej wiedzy w temacie i nawet nie rozumie jaki to ma skutek.
    6 grudnia w Mikołaja miałam Kolędę
    30.12 o 15.00.urodzil się Mikołaj :-))))
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Fajnje, że wspomnienia ruszyły. Dzięki.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    ,,Bączy diabeł bączy zmanipulowany ,na hejt mu wystarczy bicia komputerowej piany.Wmawia i obniża wartość oczywista ,widzę to ja jedynie ? Nie.Widza to wszyscy ."!!!
    To mój pomysł na aktualne przemyślenia...może na wierszyk.
    Słucham sobie wykładu.To co ktoś próbuje mi wmówić kompletnie mnie nie znając a tylko jej się wydaje że posłuży się moim komentarzem to i tak nic nie zyska bo ci którzy znają mnie naprawdę to wiedzą że to o czym mówi nie ma nic wspólnego z prawdą.To że podstępnie pije do mnie ( odnosząc się do mojego komentarza ) świadczy o wciągnięciu w bagno hejterskie wobec mnie ...szajka się powiększa jak widzę.Bóg zna mnie i ci którzy wierzą w Niego prawdziwie,też mnie znają i złego słowa powiedzieć nie pozwolą:-)
    Dla mnie liczy się zdanie Boga o mnie a nie zdanie hejterow.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    ..wystosowali już wszystkie możliwe ,,działa ,"" ale na mnie to nie działa :-)
    ,,Wszystko mogę w tym Który mnie umacnia"! :-)
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Studiowałam Psychodietetykę,z domu jestem wychowana odżywiać się dobrze i zdrowo ( warzywa i owoce najlepiej z ogródka.)
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Codziennie jeżdżę rowerem bo to mój środek transportu,po co mi jeszcze spacer.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Fascynujące, jak dobrze się czujesz sama ze sobą ;)
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    NinjaC lubię siebie za to że jestem jaka jestem i że jestem sobą.:-)
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    NinjaC czuję się cudownie sama że sobą i dlatego ufam tylko sobie.Nie pozwolę niczego sobie wmawiać.Nie dam nikomu takiej satysfakcji żeby dla swoich korzyści ktoś siłą wrzucił mnie w jakieś ramy .Tak nie będzie nigdy.!
    Z mną nie wygra ta banda hejterska i mafijna...choćby co robili.
    Co kto narobił za to każdy odpowie i tyle.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Właśnie zdradziła swoje intencje mówiąc że ,,wkłada kij w szprychy" Wychodzą na jaw zamysły serc wielu !
    Codziennie Boga o to proszę żeby obnażał fałsz osób podłych i on to robi.:-)
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Tak ! Wybieram Boga ! pomimo wielu osobom się to nie podoba że nie łamię Przykazań ! że nie cudzołożę!!
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    pomimo że...*
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    ..że nie tańczę tak jak to się tej mafijnej bandzie podoba.Kogo jeszcze wciągną w swoje bagienko? Kogo jeszcze zmanipulują?
    Depresja ? a cóż to za bzdury!
    Jak ktoś wierzy w Boga prawdziwie to nie ma żadnej depresji tylko nieustająca Nadzieję! i ponadprzeciętną siłę i wytrzymałość bo daną z góry.
    Tacy jak oni tego nie zrozumieją nigdy.
    ,,Ciało mogą zabić ale Duszy mi nie zabiorą"!:-)))
  • NinjaC 2 miesiące temu
    I tak trzymaj. Pozdrawiam.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    NinjaC Dziękuję i też Pozdrawiam.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    NinjaC a tak między nami to dlaczego dyrektorka się jeszcze nie przyznała do tego jak podle mnie wrabia i jak kazała mi się na siłę przyznać do czegoś ,czego nigdy nie zrobiłam ( choć zna winnych ! 3 osoby) Takie oszczerstwo jawne i zniesławienie to przestępstwo tak jak fałszowaniem dokumentów i zasłanianie się RODO i jak ratowanie swojego tyłka i swoich ulubienic( winnych) moim kosztem...kosztem mojej reputacji!
    To jest podłe zmuszać kogoś do przyznania się do czegoś czego się nie zrobiło.Czy ona myślałam że w ten sposób odetnie mi drogę do realizacji marzeń? Grubo się myli bo Bóg na gdy jej na to nie pozwoli!
    To tak jeszcze w związku z tytułem.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    myslała*
    Cały czas pokazywała jak zazdrości mi wszystkiego, głównie nie podobało jej się że studiuję.Zawisc ludzka jest ohydna i niezrozumiała dla mnie.
  • Daro1333 2 miesiące temu
    W tej ciszy jest też brak zaufania.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Daro1333, trafne. Ta cisza jest też „nie wierzę ci na słowo” i dlatego boli bardziej, bo nie daje się jej zagadać. Dzięki ten wjazd w tekst.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Ja już z dzisiaj byłam rowerem w kościele wcześnie rano i nie potrzebuję dodatkowej aktywności fizycznej a negowanie przez nią moich obowiązków w ramach Wspólnoty franciszkańskiej jest co najmniej nieuczciwe i niegrzeczne .
    Ja nie ufam nikomu zwłaszcza tym osobom które trzymają wspólny front z moim wrogiem...lub za plecami zachowują się jak wróg.
    Proszę Boga żeby Prawda wychodziła i On to robi ,Prawda wychodzi .On ujawnia te osoby poprzez to co one same mówią .Ja w zasadzie nie muszę nic robić .Kolejny raz Bóg mnie wysłuchał.
    ,,Na jaw wychodzą zamysły serc wielu "
  • Daro1333 2 miesiące temu
    Zastanawiałem się, skąd u ciebie malutka tyle wigoru, jesteś niezniszczalna. Już wiem, to jazda na rowerze. Gdyby nasza flota miała takie okręty, bylibyśmy potęgą na świecie.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Daro1333 tak jak napisałam siłę i witalność czerpię od Boga i od wiary w Niego.Ja długie lata biegałam ale kontuzja kolana zakończyła te praktyki.Teraz wystarczy mi rower co jest formą nie tylko ruchu ale i wynika z tego że życie zmusza mnie do takiego środka lokomocji.Nie mam prawa jazdy,nigdy nie miałam i mieć nie chcę.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Daro1333 mój tato 3 lata służył w marynarce wojennej ( Gdynia Ustka Gdańsk Kołobrzeg ) może to po nim :-)))
  • Daro1333 2 miesiące temu
    najmniejsza Na pewno, masz coś po tacie, też służyłem w marynarce wojennej w 40tej eskadrze. Dbaj o siebie i uważaj na to kolanko. Kolanka lubią dotyk, masuj je często.
  • Daro1333 2 miesiące temu
    Kiedyś koleżanka opowiadała o swojej kolędzie.
    Kolega zapytał czy dała też ministrantom.
    Odpowiedziała, że tak, że zawsze daje.
    Na to on, czy dała obydwóm?
    Ona, tak no jakby mogło być inaczej, zawsze daje dwóm.
    Oczywiście chodziło o skarbonkę.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Daro1333 a ja daję dodatkowo coś słodkiego ( Mikołaj ,czekoladki...itd.) zawsze...tak robił mój tato i ja tak samo.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Daro1333 pękniętej rzepki się nie masuje
  • Daro1333 2 miesiące temu
    najmniejsza wręcz przeciwnie malutka, dobrze jest użyć maści z żywokostem. Pomoże, tylko trzeba często masować.
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Subkultura w świecie fantastyki
    ..
    Tak łatwo sie zatracic a tak.pozniej trudno zdobyć

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania