P.S.
ty i ja
może my
to się w grobie
nie mieści
do końca nas
ileś wody
ileś chleba
sprzedają nam buty
z gwoździami
do siebie boso idziemy
nie dlatego że boli
my nikogo niczego
skaleczyć nie chcemy
nadaremno
drogi nasze
w słońca znicz
zamienić chcą
my i tak
idziemy
idziemy
idziemy
Komentarze (6)
jako zaprzeczenie lewackiej podłości
Mam nadzieję, że co do Ciebie się nie mylę
Dlatego dodaję mój sprzeciw do irenBerd i tyle.
#
POpaprany ustawowy nierząd
Zawetował Prezydent dla ludzi a nie dla zwierząt
Zapragnęła stara dziewoja
Ze starca zrobić gieroja.
A że kondycja już nie taka
Wolała zmienić go na chłopaka.
Niemiły jej mąż i miłość dozgonna
Ona woli się trzymać psiego ogona.
„sexvipy królestwa zwierząt”
Zastąpi jej zwykły nierząd.
Ten co miłość duchową chwali
Niech się od niej zwyczajnie odwali.
Ten kontrakt na czas określony
Po próbie seksu zostanie zniesiony.
Ma pretensję do Pana Prezydenta
Że nie poparł tego przekręta.
Tylko głupi tego nie zauważa
Że tu chodzi o znieważenie Ołtarza.
Bo papierek jako kontrakt z USC
Temu pasuję, kto tego chce.
Pozdrawiam 5 za mocny przekaz
ileś wody
ileś chleba"
- proste, piękne, doszczętne.
Świetny wiersz, a zakończenie takie jakie powinno być.
Roma, nawet nie wiesz jak bardzo Ci kibicuję i jak bardzo czekam na Twój kolejny tekst. Od teraz
już wiesz.
Realista, Tobie też dzięki, ale wywody polityczne, bardzo proszę, nie u mnie.
Aeliora, tak. Może i mocny przekaz. Ale ten tekst nie do końca zapisany jak trzeba, znaczeń ma kilka.
Jedno bardzo osobiste i tu w środek tarczy trafiłaś.
Sokrates, zmień nick. Nie zablokuję Cię, ale kolejnej Twojej recenzji sobie nie życzę. Zajmij się pospolitymi
rymowankami i dalej kombinuj, co Ci się opłaca, a co nie. Obserwuję Cię od dawna i doskonale widzę,
co wyczyniasz pod tekstami innych użytkowników. Może tyle wystarczy, bo jeśli napiszę więcej, to
się rozpłaczesz....
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania