Lotos,
Są miejsca, gdzie takie obrazki są codziennością. Mikra buda, łańcuch i brudna miska. Bardzo przykra codzienność. Nie tylko w Polsce.
Dziękuję za czas z utworem. Pozdrawiam.
Kigja↔Tekst na pewno nietuzinkowy i potrzebny.
Te "przeciwieństwa" w każdej, robią swoje. No i końcowa część.
Podobnie jest z wiarą w Boga. Dwóch ludzi, może dokładnie tak samo cierpieć, a jeden straci, a drugi nie.
Ale to już zależy od tak wielu czynników, nie tylko własnych... ↔zdaniem mym, rzecz jasna:)↔Pozdrawiam:)↔5
Dekaos Dondi,
W pierwszej chwili nie zrozumiałam tego zdania "Dwóch ludzi, może dokładnie tak samo cierpieć, a jeden straci, a drugi nie.", jednak zagnałam mózg do roboty i przyszedł mi na myśl Hiob, nie wiem, czy słusznie idę tym tropem?
Dziękuję za refleksje i pochylenie się nad utworem.
Pozdrawiam :)))
Kigja↔Jak najbardziej słusznym. To takie zdanie dwóch zdań jakby.
Gdyby było dwóch Hiobów
1→Pierwszy traci, cierpi, drugi, nic nie traci i żyje jak pączek w maślance.
2→Obydwoje tracą, cierpią, lecz Pierwszy nie traci wiary, drugi traci.
Dekaos Dondi,
Rozumiem. Znam pewne historie osób, które utraciły wiarę przez pewne życiowe okoliczności.
Nie bardzo rozumiem relację Bóg-Hiob, bo wydaje mi się strasznie podła i okrutna. Ukazuje boga, jako siłę nadrzędną i roszczącą sobie prawo do wszystkiego i wszystkich, więc gdzie jest ta miłość, o której tak szumnie wypowiadają się pasterze?
Dać dziecku wymarzoną zabawkę, a później na jego oczach ją zniszczyć i oczekiwać, że nadal bezgranicznie będzie nas kochało i nam ufało, tylko dlatego, że taki był nasz kaprys sprawdzenia jego lojalności...
Terroryzm.
Bardzo dziękuję za mozliwość dialogu.
Pozdrawiam serdecznie.
Tjęri,
Jeśli Czytelnik pisze, że utwór chwyta za serduszko, to jest to najpiękniejsza gratyfikacja i satysfakcja dla autora.
Bardzo dziękuję i oczywiście masz rację, że psy są kochane i cudowne, ale też youtube pokazuje, że inne rasy wychowane w kochającymj domu mogą być cudownymi towarzyszami człowieka.
Pozdrawiam.
Przejmujący psalm.
Pies dziękuje za krzywdę, bo jednak i tak kocha swego pana boga, właściciela. Bezdusznego człowieka, który go traktuje jak lichy przedmiot do szczekania.
Chcę wierzyć, że Bóg o psach, najwierniejszych naszych przyjaciołach nie zapomni, że ich tam spotkamy.
Pięć gwiazdek to za mało, Kigjo. Szkoda.
Dziękuję Ci za ten wiersz.
Pozdrawiam serdecznie.
Garść,
Dziękuję za cudowną myśl o psach w Edenie i wszystkich pozostałych, a może i wszystkich, już niegroźnych, zwierząt. W takim raju sama chciałabym się znaleźć, żeby móc doświadczyć bezgranicznej dobroci :)))
Bardzo dziękuję za pochylenie się nad utworem i interesujący komentarz :)
Pozdrawiam!
Bardzo dobry wiersz, też uważam, że cierpienie niczego dobrego nie wnosi do naszego życia, tylko gorycz. Nie zgadzam się z poglądem Matki Teresy z Kalkuty - przez cierpienie bliżej Chrystusa. To nieludzkie!
Zapraszamy do zabawy ze stusłówkami!
Dekaos Dondi proponuje tematy. Może trochę dziwne. Nie wiem.
1↔Za smutno na śmiech, za śmieszno na smutek.
2→Tam gdzie szybują cienie fruwających ptaków.
Czas do 10 września do 23.59
Liczymy na Ciebie!!!
Literkowa
Komentarze (27)
Porusza.
Nadleśniczy Nuncescu,
Dziękuję za czas z utworem. Pozdrawiam.
Taka smutna prawda, dobrze że o tym piszesz.
Lotos,
Są miejsca, gdzie takie obrazki są codziennością. Mikra buda, łańcuch i brudna miska. Bardzo przykra codzienność. Nie tylko w Polsce.
Dziękuję za czas z utworem. Pozdrawiam.
Kigja↔Tekst na pewno nietuzinkowy i potrzebny.
Te "przeciwieństwa" w każdej, robią swoje. No i końcowa część.
Podobnie jest z wiarą w Boga. Dwóch ludzi, może dokładnie tak samo cierpieć, a jeden straci, a drugi nie.
Ale to już zależy od tak wielu czynników, nie tylko własnych... ↔zdaniem mym, rzecz jasna:)↔Pozdrawiam:)↔5
Dekaos Dondi,
W pierwszej chwili nie zrozumiałam tego zdania "Dwóch ludzi, może dokładnie tak samo cierpieć, a jeden straci, a drugi nie.", jednak zagnałam mózg do roboty i przyszedł mi na myśl Hiob, nie wiem, czy słusznie idę tym tropem?
Dziękuję za refleksje i pochylenie się nad utworem.
Pozdrawiam :)))
Kigja↔Jak najbardziej słusznym. To takie zdanie dwóch zdań jakby.
Gdyby było dwóch Hiobów
1→Pierwszy traci, cierpi, drugi, nic nie traci i żyje jak pączek w maślance.
2→Obydwoje tracą, cierpią, lecz Pierwszy nie traci wiary, drugi traci.
Dekaos Dondi,
Rozumiem. Znam pewne historie osób, które utraciły wiarę przez pewne życiowe okoliczności.
Nie bardzo rozumiem relację Bóg-Hiob, bo wydaje mi się strasznie podła i okrutna. Ukazuje boga, jako siłę nadrzędną i roszczącą sobie prawo do wszystkiego i wszystkich, więc gdzie jest ta miłość, o której tak szumnie wypowiadają się pasterze?
Dać dziecku wymarzoną zabawkę, a później na jego oczach ją zniszczyć i oczekiwać, że nadal bezgranicznie będzie nas kochało i nam ufało, tylko dlatego, że taki był nasz kaprys sprawdzenia jego lojalności...
Terroryzm.
Bardzo dziękuję za mozliwość dialogu.
Pozdrawiam serdecznie.
Robi wrażenie.
Trzy Cztery,
Miło mi i dziękuję za czas z utworem. Pozdrawiam.
Udamy tekst.
A to nie jest aby o jakim psie - imigrancie?
Bo wtedy to dobrze mu tak i banda piątki Ci postawi :)
pansowa,
Miło mi i dziękuję za pochylenie sie nad utworem, ale...
To chyba nie jest utwór o Psie, który jeździł koleją (pod granice) ;)
Pozdrawiam.
Poruszający utwór.
Czesia,
(O, nowa osoba na opowi!)
Dziękuję za czas z utworem.
Pozdrawiam.
Kurczę, Kigja... Ruszają Twoje słowa. Ściskają.
Uwielbiam psy. To ufne, mądre i oddane istoty. Dużo lepsze niż ludzie.
Tjęri,
Jeśli Czytelnik pisze, że utwór chwyta za serduszko, to jest to najpiękniejsza gratyfikacja i satysfakcja dla autora.
Bardzo dziękuję i oczywiście masz rację, że psy są kochane i cudowne, ale też youtube pokazuje, że inne rasy wychowane w kochającymj domu mogą być cudownymi towarzyszami człowieka.
Pozdrawiam.
Krótko i mądrze. Brawo!
Marian,
Dziekuję za czas z utworem.
Pozdrawiam.
Przejmujący psalm.
Pies dziękuje za krzywdę, bo jednak i tak kocha swego pana boga, właściciela. Bezdusznego człowieka, który go traktuje jak lichy przedmiot do szczekania.
Chcę wierzyć, że Bóg o psach, najwierniejszych naszych przyjaciołach nie zapomni, że ich tam spotkamy.
Pięć gwiazdek to za mało, Kigjo. Szkoda.
Dziękuję Ci za ten wiersz.
Pozdrawiam serdecznie.
Garść,
Dziękuję za cudowną myśl o psach w Edenie i wszystkich pozostałych, a może i wszystkich, już niegroźnych, zwierząt. W takim raju sama chciałabym się znaleźć, żeby móc doświadczyć bezgranicznej dobroci :)))
Bardzo dziękuję za pochylenie się nad utworem i interesujący komentarz :)
Pozdrawiam!
Bardzo dobry wiersz, też uważam, że cierpienie niczego dobrego nie wnosi do naszego życia, tylko gorycz. Nie zgadzam się z poglądem Matki Teresy z Kalkuty - przez cierpienie bliżej Chrystusa. To nieludzkie!
Piątak ?
Dziękuję Szpilka za kompletujący komentarz, ale nie wiem, czy piątak, czy nie, bo i tak najważniejsze są komentarze. Zwłaszcza te szczere.
Kigja
Dlatego napisałam w komentarzu o piątaku, żeby nie było wątpliwości, gdy złośliwe gnomy naklikają jedynek ?
Zapraszamy do zabawy ze stusłówkami!
Dekaos Dondi proponuje tematy. Może trochę dziwne. Nie wiem.
1↔Za smutno na śmiech, za śmieszno na smutek.
2→Tam gdzie szybują cienie fruwających ptaków.
Czas do 10 września do 23.59
Liczymy na Ciebie!!!
Literkowa
Ja nie wiem, co się ze mną dzieje, ale nie mogę nic z siebie wydusić.
A mam historię w głowie! Chciałabym napisać to drabble, ale czarno to widzę...
Życie to nie bajka, a życie psa, no cóż…
Na szczęście czasy się zmieniają i świadomość ludzka też.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania