psiejsko
moje
ukochane
gładkość intencji pożera
kości i niezgody
po cichu
nadziwić się nie może
że ludzie tyle z siebie
wypluwają
mam już pewność
psy nie mówią
z wyboru
wolą kłapać
uszami
moje
ukochane
gładkość intencji pożera
kości i niezgody
po cichu
nadziwić się nie może
że ludzie tyle z siebie
wypluwają
mam już pewność
psy nie mówią
z wyboru
wolą kłapać
uszami
Komentarze (24)
i już lepiej, lżej :)
uśmiecham się na myśl, że tam z tyłu za tą mordką jest jeszcze długo dłuugo pies :D
mam słabość... i jednego takiego :D
Mialam doberman I myślẹ, że ...brakuje mi podnożka. Lubilam polozyc na jego grzbiecie nogi.
w wersji jamniczej byłaby nowa odmiana: jamnik pękaty :)
Nazwałabym go Purchawka
dostrzegam wspólny mianownik: gładki i (być może jak mój) czarny?
Czarny. Szczupły, niebezpieczny, bo wolny.
czyli jednak mam dobermana, tylko zawieszenie jakieś niskie... hmm
to musi być wersja sportowa :D
Sie rozgadam. On byl z nami niesamowicie zintegrowany, ale mial bardzo silny charakter. W kazdym razie oplacamy jego miejsce na cmenarzu.
przez blizny pamiętamy i chyba, mimo wszystko, to dobre wspomnienia :)
Mój też gryzł buty (ale tylko buty). Był przy tym bardzo kreatywny - z jednych kozaków zrobił mi sandałki :)
Kochał ciągnąć za dyndające zabawki u dołu choinki przez co choinka systematycznie mdlała. Jak dama w saloniku ...ahhh ta młodość...
Obecnie jest stateczny. Ma 10 lat. Wiek zobowiązuje. Jest bardzo potulny, pokorny i przytulaśny. Czarny, gładki i lśniący :)
Pozdrawiamy Cię :D
No!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania