Psuje
Podarła się troszkę Ulce koszulka,
boi się wracać z podwórka Ulka.
Parę spodenek poplamił Zenek,
powie to mamie brat Zenka - Gienek.
Wrzuciła Ania sweter do prania,
po Ani praniu nie do ubrania.
Dwie pary rolek popsuł już Olek
nie chodzi na rolki już Olek po szkole.
Mała Monika już z misiem nie bryka,
bo misiek Moni dziwnie kuśtyka...
Drodzy rodzice, takie przypadki
zawsze się zdarzą, gdy macie "dziatki".
Na dzieci nie krzyczcie i nie stresujcie,
przytulcie pociechy - a rzeczy kupujcie.
Komentarze (11)
Fajne :) Gdyby nie zepsuć starego, nie kupiliby nowego :)
Zabawki? Miś ma się dobrze :) Nawet przez pewien czas pełnił role skarbnika. Piwo też z nim wypiłem. Trochę dziwnie to wyglądało jak z nim siedzieliśmy. Na stole trzy puszki piwa. Ja, kolega i on. Miś siedział na krześle w takiej pozycji jakby faktycznie uczestniczył w dyskusji. Domownicy byli rozbawieni tą sytuacją. Nie wytrzymał z nami do świtu. Koleżanka wzięła misia na pokój. Powiedziała ‘Taki pluśiak, to będzie mi się dobrze spało.” Teraz ma honorowe miejsce w pokoju, w którym kiedyś mieszkałem. Rodzice wiedzą z jaką wagą sentymentu, podchodzę do swej zabawki z dzieciństwa.
Poplamić koszule, zrobić w bluzie dziurę, przebić w rowerze koło. Dzieci powinny robić swym rodzicom takie prezenty. Dorośli nie mają prawa się gniewać. Natomiast co do zabawek...jak dziecko sie nauczy szacunku do misia, kena , kucyka, to później zachowa ten stosunek do całego otoczenia :)
Uśmiech się obudził na mojej twarzy ;)) Bardzo sympatycznie ;) Choć prawie kaźdy wers jest inny, lekkość pozwala tego nie zauważać. Zresztą,,gdyby to śpiewać, nikt by sylab nie liczył. 5
Hej! Ulce się żadna koszulka nie podarła. Fajny, słodki wierszyk. Ja swoim wnukom naszywam łaty na spodnie i uszy do miśków, bo nowe nigdy już nie będą takie same. Te stare są najukochańsze. Miłej niedzieli :*****
W trasie do nocy
Jak mama mówiła: "Wszystko się na was pali". Miała całkiem dużo racji. Przez pewien czas ubrania znikały z szafy w zastraszającym tempie. Wiersz ładny i 5.
Powróciły wspomnniania z dzieciństwa.
Fajny wierszyk do poduchy dla malucha, choć nie tylko.5
Fajne wierszyki-psujki :) Miałbym kilka zastrzeżeń do nierównej długości niektórych wersów, ale niech tam.. :) 5.
Chyba przez wymuszone powtarzanie imion. Dzięki za wyrozumiałość
Dziękuję wszystkim. Odpowiadam w przerwie na jedzenie 250 km od domu. Za to z wysmienitym kompanem- moim starszym synem. W końcu są wakacje
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania