Psychologia tłumu
Wypracowałem w sobie pewną umiejętność
Nauczyłem się chować w tłumie
Potrafię kompletnie w nim zniknąć
Zapominam o człowieku którym jestem w prywatnych czterech ścianach
Staję się aktorem odgrywającym rolę w teatrze świata
Szeroko się uśmiecham i ładnie stroję do zdjęć które przecież nie mogą być brzydkie
Nikt nie lubi brzydoty
Musimy być piękni
Musimy być idealni
Tego wymaga od nas tłum
Bo tłum rządzi się swoimi zasadami
Gdy dołączasz do niego rezygnujesz z siebie
Zapominasz że jesteś człowiekiem
Stajesz się zwierzęciem które w nieustannej pogoni za zdobyczą próbuje przetrwać i samemu nie zostać pożartym
Jeśli nie spełnisz wymogów i będziesz za słaby
Tłum cię wyśmieje
On nie chce patrzeć na twoje łzy
Nie chce słuchać twojej historii
Tłum przecież nie lubi brzydoty
Więc postanowiłem nie pokazywać że jestem brzydki
Zachowam to dla siebie samego a przy innych będę spełniał wymogi
Będę ich zwierzęciem
Komentarze (6)
''Bo tłum rządzi się swoimi zasadami
Gdy dołączasz do niego rezygnujesz z siebie
Zapominasz że jesteś człowiekiem''
To szczególnie i puenta. 5
Tłum cię wyśmieje
On nie chce patrzeć na twoje łzy
Nie chce słuchać twojej historii
Tłum przecież nie lubi brzydoty "
Ogromna większość boi się tego, co mogłoby się stać z nimi samymi, dlatego tak unikają brzydoty i słabeuszy.
Ciężko mi ocenić walory estetyczne wiersza, ale przekaz jest jasny, silny i moim zdaniem dobry. Szczególnie ostatnie zdanie mocno uderza.
Tylko, że oprócz brzydoty dochodzi jeszcze choroba.
Albo ogólnie inność.
yetti się zachwyca, bo w końcu ktoś napisał o niej wiersz :]
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania