Psychoterapeutyczne Zgromadzenie Literatów 1

W pewnym kraju byli sobie bardzo inteligentni ludzie. Potrafili pisać wspaniałe rzeczy. Monumentalne powieści, krótkie i cięte aforyzmy, dowcipne satyry i melancholijne wiersze. Niestety jak to w życiu często bywa, za ich talentem i bystrością umysłu nie szło w parze szczęście w sferze osobistych doświadczeń i holistycznie pojmowanego życia, przez ludzi nowoczesnych nazywanego po prostu sukcesem. Mówiąc bardzo oględnie, ci ludzie cierpieli na różne psychiczne zaburzenia. Nie były to zaburzenia typowo o podłożu fizycznym. Etiologia tych chorób miała zatem naturę zewnętrzną. I nie występowała tu ani schizofrenia, ani autyzm, czy nawet zespół Aspergera, który dotykał wiele słynnych wybitnych osobistości naukowych. To były zwykłe, jeśli można tak powiedzieć, depresje, załamania nerwowe i psychozy paranoiczne. Część ludzi leczyła się przez alkohol, część przez narkotyki, a większość przez antydepresanty i ziołowe nalewki zawierające walerianę, lupulinę, ekstrakt arcydzięgla, melisy i lawendy. Wszystkich dotkniętych tym schorzeniem cechowała jedna wspólna charakterystyka. Byli ofiarą czegoś, co można nazwać bólem istnienia, coś na co cierpiał główny bohater powieści Kundery.

Opisywane środowisko literatów było dość hermetyczne, co nie znaczy, że nie wykazywali się emocjami empatii, czyli zwykłego ludzkiego współczucia. Wśród nich znalazła się jedna pani psycholog, która przebiegle zaproponowała wspólny wyjazd w góry, który miał być w rzeczywistości pierwszym spotkaniem psychoterapeutycznym...

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Publi_cysta 3 miesiące temu
    Ciekawy, dosyć świeży pomysł. Czekam na dalsze części, bo czuję się zaintrygowany. Myślę, że byłbym jeszcze szczęśliwszy, gdyby było to nieco dłuższe, bo podoba mi się również styl w jakim jest to pisane. Pozdrawiam ;)
  • Abbie Faria 3 miesiące temu
    Z tą oryginalnością bym polemizował. Można to "podpiąć" pod inne, usunięte przeze mnie moje cztery części "Spotkań integracyjnych literatów".

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania