Ptak

Widzę ptaka lecącego po szerokim niebie.

Leci prosto.

Jest wolny, szczęśliwy.

Spokojnie przecina białe obłoki.

Tnie je jakby nożem, bez oporu.

Nagle cień przysłania mu radość.

Dorodny orzeł kołuje nad nim.

Orzeł leci wprost na ptaka.

Szybko, szybciej.

Ptak wie, że nie ucieknie,

Że czarne chmury wiszą nad jego małym dziobem.

Spada na ziemię.

Leży i boi się wstać.

Orzeł staje koło niego.

Patrzy.

Kręci dziobem.

Odlatuje.

Ptak znów leci wolny,

jeszcze bardziej szczęśliwy.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Robert. M 30.03.2017
    Zobaczyłem w tym nasze życie, te wszystkie radosne chwile, gdy czujemy się szczęśliwi , bez trosk, aż do czasu utrapienia, co stanowi problem, ściąga w mieliznę, jałowość domowych powinności. Wiele jest takich chwil, ale gdy sobie poradzimy, zaradzimy, to wzlatujemy mocniejsi, bo - co nas nie dobije..... Taką alegorie w tym widziałem. Pozytywy tekst. Pozdrawiam
  • Nysia 30.03.2017
    Masz dużo racji. Bardzo podoba mi się Twoja interpretacja. Dzięki. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania