Ptak
Piękny słoneczny dzień będzie albo dobry albo zły.
Każdy z nas codziennie jak budzi się zastanawia się co dzisiaj los przygotował dla nas.
Czy będziemy uśmiechnięci? Czy łzy będą lecieć po policzku same...
Każdy z nas wstaje i nie wie co będzie.
W życiu, należy zadbać o to by sobie z tym poradzić cokolwiek to nie będzie, należy brać to i trzymać mocno nie ważne co to jest. Jeżeli jednak, będzie to coś złego, jak najszybciej sprawdzić i puścić. Zawsze, jednak warto sobie z tym poradzić wziąć się w garść i przejść przez to nieważne jak.
Ważne, że dałaś radę.
Jestem silną kobietą ale nie byłam taka miałam dni, gdzie świat nie istniał dla mnie w ogóle dni mijały a mnie w nich nie było. Straciłam w swoim życiu wiele chwil, tygodni a nawet kiedyś lat.
Jednak uczyłam się na swoich błędach sama i to budowało mnie. Każda cegiełka to był ból, który mnie uczył i budował na silniejsza kobietę.
Kiedyś tak nie było teraz wiem, po co żyję. Zawsze powtarzam sobie, że życie może być zawsze gorszę, że inni ludzie mają takie problemy a ja użalam się nad jakimś związkiem kolejnym.
Czasem , żeby jednak się lepiej poczuć, wstaje do walki sama z sobą i lecę w przepaść wybieram coś czego się boję. coś co mnie zmotywuję jak to pokonam. Lecę ,jadę na tyrolkę ,albo szukam innej adrenaliny stoję i lecę w przepaść i nie wiem, czy przeżyję czy nie. Wiem, jednak,ze to mi pomoże pokonuję swój lęk , pokonuję słabości zdobywam szczyt...lecę i czuję się wolna jak ptak.
Komentarze (19)
Lady, jak to z Tobą jest? W komentarzach jesteś elokwentna, nawet bezbłędna, a w tekstach grasz rolę tumana... Nie nudzi Cię to?
Ja czasem mam wrażenie, Martyno, że Ty udajesz Lady - sorry za skojarzenia, ale potrafisz, mogłabyś.
yanko wojownik 997 ja obstawiam Hal. Moglaby, potrafiłaby i miałaby ubaw z naszych komentarzy... ciekawe która to z bas...?
MartynaM, Hal też może być, ale Wy obie zdolne, Hal ma większy biust - chyba - fajny całkiem.
MartynaM, Martyno, ile masz we biuście? Bijesz Hal?
MartynaM, Nie no, Ty z tych 90, 60, 90, 165
MartynaM, Idealna laska w sumie tak globalnie kombinując.
*nas
Nie biję Hal... nawet ją polubiłam, bo nikt tak jak ona nie potrafi się bawić.
?
Widzicie, ja wiem kim jestem a wy robicie sobie burzę mózgów właśnie i upss....nigdy się nie do wiecie.
A Gwiazdek jest 5!
Lady, się nie ciesz, bo zaraz spadnie deszcz jedynek, klony nie śpią ?
Powiem tak, wszystko co piszę to prawda a wiecie czemu bo to wszystko jest pisane z emocji, z łez, z serca, na szybko, bez myślnie dlatego to jest prawdziwe to co czuje , bez zastanowienia się czy poprawnie traktuję opowi jak pamiętnik od 6 lat niektórzy wspierają a niektórzy hejtują. Tylko, mnie takie małe rzeczy już nie bolą.
więc, kochani jak macie coś napisać nie piszcie nie jestem tu dla oceny ani dla komentarzy...choć wiem że po to jest Opowi nie jestem zbyt inteligentna ale..6 lat temu miałam mocny ból który siedział we mnie i szukałam jakiegoś profilu bloga cokolwiek żeby wylać łzy na papier i znalazłam Opowi tak tu zostałam i zostaję poki co.
Lady, słuchaj Szpilki. Ona tylko z troski o Twój rozwój wpada pod teksty. Zobaczysz nauczy Cię dobrze pisać... i jeszcze wyleczy z miłości.
To majster na majstrami. To miszcz!?
Taki ból jest świetną muzą. Może warto dać temu tekstowi szansę stać się czymś więcej niż łzami wylewanymi na papier?
Tak to jest tez źle napisane małe duże litery ortografia wszystko leży ale nie jestem tu po to jestem tu dla siebie to moja terapia!
Lady, zatem pisz, skoro to Twoja terapia, a toksycznych miej w tyle, i tyle ?
Szpilka :-) Właśnie tam ich mam... Połowy komentarzy nie czytam.
Nie jestem tu dla was a dla siebie kochani, trzymajcie się.
Lady, ciao i miej się dobrze ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania