Ptaszek
schronił się we mnie
ptaszek z piosenką
uwił już gniazdko
i trele składa
czy ja mu będę dobrym schronieniem?
gdy we mnie mróz i ziąb i deszcz wciąż pada?
schronił się we mnie
ptaszek z piosenką
uwił już gniazdko
i trele składa
czy ja mu będę dobrym schronieniem?
gdy we mnie mróz i ziąb i deszcz wciąż pada?
Komentarze (128)
Cześć, chciałbym to jakoś fajnie skomentować, ale jedyne co mi się nasuwa na myśl, to że to straszne pierdoły są ;) Pzdr!;)
Dzięki ? Dramat grafomana ?
Poezja jest mową duszy.
Jak dla mnie 5, bo czy poezja musi meczyc, dolowac, gmatwac i wzburzac???
Nie moze byc po prostu pogodnie i na temat?
Bardzo mi sie podoba.
Pozdrawiam,
Zgadzam się, wiersz jaki jest każdy widzi. Trochę mnie śmieszą tacy co zaraz spieszą z recenzją zero jedynkowa ?
Nie wiem jak do tego podejść... to erotyk?
Dla Ciebie to może być erotyk. Ja mogę powiedzieć co autor miał na myśli, ale interpretacji może być tyle ilu czytelników. To chyba dobrze, że utwór jest plastyczny i budzi różne skojarzenia, czyż nie?
Cicho_sza ale jak inaczej skojarzyć sobie, kiedy ptaszek wchodzi? Bo jeśli miałaś na myśli pogodny, wiosenny nastrój, to źle podeszłaś do tematu.
Bez oceny.
laura123 Niestety pudło, ptaszek to symbol słowa, takiego które jest w sferze zainteresowań każdego wierszoklety, niestety takie słowo raz przylatuje raz odlatuje, płochliwe bywa jak mały ptaszek (stąd zdrobnienie), gniazdko to symbol pewnej stabilności w temacie pisania, a trele to wiersze. Dwa ostatnie wersy to wyraz niepokoju czy słowa nie odejdą i czy nie zabije je codzienność. Nie moja wina jest, że słowo ptaszek kojarzy Ci się z głównie męskim przyrodzeniem ?? Ale bardzo mnie cieszy taka interpretacja ?
Cicho_sza a toś mnie zadziwiła... w życiu bym nie wpadła, że ptaszek może być symbolem słów. Nie, po wielokroć nie! Tak się nie tworzy metafory. Teraz z Twoim wyjaśnieniem, to groteska wyszła.
A to jest jakiś szablon na tworzenie metafor? W MEN-ie je opracowali? Tak samo jak wzór na jedyną i słuszna interpretację wiersza na maturze? ??
Cicho_sza
Genialna interpretacja, ode mnie piątak ??
Cicho_sza, metafora to inaczej przenośnia. Po prostu dosłowność nazywasz bardziej poetycko, np weźmy np. taki ''zachód słońca''. Teraz nie napiszemy, że słońce pięknie zachodzi itd, napiszemy, że niebo płonie albo rozpala się mrok. Metafora nazywa coś dosłownego w wyszukany sposób. A Ty słowa chcesz przenieść na ptaszka. Zupełnie inne rejony, tutaj nie ma porównania.
laura123 bo to nie porównanie. Każdy ma swojego ptaszka. Jedni odczytali go dosłownie, inni szukają dziesiątego dna. A czerwone Heliosem niebo chyba bezbłędnie będzie interpretowane jako zachód słońca.
Cicho_sza więcej Ci uwagi nie zwrócę, bo co mnie w sumie obchodzi jak piszesz... możesz gnioty walić, jak widać i na to są nabywcy.
Powodzenia!
Oj, zabolało ? Każdy ma fanów swoich gniotów, jak widać ? Pozdrawiam
Cicho_sza ano niestety i nad tym ubolewam, bo na portalach literackich oczekiwałabym większej znajomości sztuki poetyckiej, to by na pewno pomogło osobom raczkującym w świecie poezji.
laura123 i dla jasności. Ja się nie obrażam, tylko się nie zgadzam. Daleko mi od inwektyw na czyjkolwiek temat, osobisty bądź twórczy, bo w sumie nie po to tu jestem. Ale nic mnie bardziej nie mierzi niż arbitralne podejście do kwestii, o których ciężko powiedzieć że są czarno białe.
Cicho_sza wystaw ten ''wiersz'' na jakiś portal, gdzie są recenzenci... przecież nie musisz mi wierzyć. Ja mogę być złośliwa, mogę się nie znać na poezji...
Cicho_sza
Pisz i się nie przejmuj, a tak na marginesie, ja tych recenzentów znam, wszyscy pierdzą w jedną trąbę, jedemu zadufkowi nawet orty ongiś poprawiałam, a dziś on poŁeta wielki, tjaaaaaaaaaaa. Niedawno wyszło, że inny poŁeta średniówki w ogóle nie zna, a tak mu klika "recenzentów" kadziła, że tak genialnie tworzy ?
*jednemu
Szpilka daleko mi od przejmowania się, bo w sumie to ten "wiersz" (?) przeszedł bez echa i nie sądziłam, że jeszcze ktoś do niego wróci i będzie mi gniotami rzucał w twarz ?? To nawet miłe na swój sposób ?
Szpilka Podpisuję się pod Twoją wypowiedzią. Nie bardzo rozumiem tej kłótni pod utworem i agresji, bo komuś się coś nie spodobało, nie odczytał wiersza jak trzeba. Poezja może mieć miliony interpretacji (z tego co pamiętam z lekcji języka polskiego). Piszemy wszyscy dla przyjemności - po co komuś tą przyjemność obierać? Po co bezsensownie krytykować, jak się nie zrozumiało? Ani to budujące, ani merytoryczne...
Cicho_sza
Ta osoba, gdyby chciała pomóc, to zamieściłaby propozycje zmian, ale ona wcale nie chce pomóc, jej celem jest umniejszanie piszących. Jeszcze raz - głowa do góry i nie daj się zniechęcić ?
Baba Szora a ty zrozumiałaś, ŻE PTASZKI TO SŁOWA?
Cicho_sza A skoro mojej osobie się podobalo to znaczy ze jestem tlukiem? Bo nie bardzo wiem jak mam odczytywac te wszystkie komentarze... ;-)
laura123 Ja odczytalam ptaszka jakos radosc, jako uczucie ulotne... Sorry Laura, z penisem mi się kompletnie nie skojarzylo...
Baba Szora
Ano, ani budujące, ani merytoryczne, cóż jednak poradzić - są ludzie i ludziska ?
Baba Szora czyli też nie trafiłaś w zamysł Autorki i raczej nikt by w tak wyrażony nie trafił...
laura123 ale to nie egzamin maturalny ani konkurs na "co autor miał na myśli".
laura123 Ale jakie to ma znaczenie Laura...? Podoba mi się ten wiersz, bo widzę w nim odrobinę siebie. To się nazywa subiektywizm. Nie jestem znawcą poezji, więc odczytałam to tak jak mnie w duszy gra.
Cicho_sza a jaki jest sens pisać wiersz, którego dzieli przepaść między zamysłem a odbiorem?
laura123 Laura, za poważnie podchodzisz do tematu. Nie odbierajmy ludziom przyjemności tworzenia i interpretowania wg własnych doświadczeń :-)
Baba Szora a ja odrobinę znam się na poezji i twierdzę, z całą stanowczością, że ten wiersz jest źle napisany. I jestem obiektywna.
Baba Szora to jest portal literacki, krytyka na portalu jest rzeczą normalną.
laura123 Nie wiem. Ale w praktyce często się to zdarza i nikomu chyba nie powinno przeszkadzać :-)
laura123 Laura - ale do krytyki potrzeba też czasami subtelności, nieprawdaż? Nie chciałabyś żeby ktoś pod Twoim wierszem napisal, że to wydumane banialuki albo inne inwektywy?
Baba Szora czyli uważasz, że należy kłamać dla ''dobra'' autora, bo będzie mu przykro? To domowe przedszkole?
Ależ, kiedy pisałam niemrawo, dzięki Bogu, ludzie mi to pisali, przez co pracowałam nad sobą.
Baba Szora
Właśnie, właśnie, subtelności brak, a portal jest amatorski, a nie profesjonalny i każdy pisać może - jeden lepiej drugi gorzej ?
laura123 Laura, jesli napiszesz pod moim tekstem , że napisałam gówno i tego się nie da czytać, zapewne zakończę przygodę z pisaniem... Nie mówię o kłamaniu dla dobra, mówię o dobieraniu słów w taki sposób by człowiek nie skończył definitywnie z przygodą pisania. Poza tym nie każdy ma ambicje bycia Słowackim, po co mu przykrości robić, gdy coś napisze i opublikuje.
Szpilka sprobuj napisać pod tekstem L23 coś nie po jej myśli... ha,ha To dopiero będzie chryja :)
Baba Szora jeżeli napiszesz gówno, to ci to napiszę i co umrzesz od tego?
laura123 Nie umrę ale dam sobie spokój z pisaniem, jak napisałam :-) Mnie krytyka NIE motywuje, potrzebuje słowa zachęty :-)
Akwadar życzę ci w Nowym Roku, żeby przeszedł ci ten bzik na moim punkcie, bo to już nużące.
Akwadar
Hahahhahaha, przecież już była, a ja rzetelnie i subtelnie, żadne tam z grubej rury: cóżeś idiotko ukleiła? No ?
Baba Szora śmieszne to, co piszesz. To jak ty chcesz dobrze pisać, kiedy boisz się krytyki?
laura123 nie pochlebiaj sobie, jesteś ble!
laura123 Laura, ale ja to robię dla zabawy i relaksu. A krytyka psuje i zabawę i relaks :-) I dobre pytanie zadałas: czy ja w ogole chce dobrze pisac... :-)
Baba Szora a ty myślisz, że ja się nie bawię słowem, ale dobra zabawa jest wtedy, kiedy znasz zasady, a nie poruszasz się po omacku.
Ty robisz krzywdę ludziom, bo piszesz im to, co chcą usłyszeć, a nie to co wynika z treści tego, co i jak piszą. Czytałam twoje teksty, pojęcie masz, więc wygląda na to, że w żywe oczy kpisz.
Stara śpiewka....
Akwadar ty w ogóle na poezji się nie znasz, więc po jakie licho głos zabierasz? Ja pitolę, nie odczpisz się chyba nigdy... miała Refluksja rację, że ciebie to podnieca. Zenujące!
laura123 Nigdy nie napisałam kłamstwa w komentarzu. Pisałam to co czułam. Jak tekstu nie rozumiem lub mi się nie podoba - nie zostawiam komentarza. Na merytoryczne uwagi mnie nie stać. I nie kpię, tylko dyskutuje.
Co do moich tekstów -mam pod nimi merytoryczne uwagi wg których zmieniam teksty. Bardzo mi pomagają. Dużo z nich wyciągam, choć nie od razu, dopiero po kilku tekstach rozumiem o co chodzi, bo wciąż te same błedy. Pracuje nad zaawansowanym stadium zaimkozy, na którą chorują pędraki literackie. Ale nikt mi nie napisał nic chamskiego i jestem za to bardzo wdzięczna.
laura123 Trzeba mieć cierpliwość, żeby kogoś uczyć Laura, jeśli chcesz uczyć przez konstruktywną krytykę.
laura123 nie pójdę pod Twoją prozę, nie wytknę błędów, nie bój się :) Przynajmniej na razie... Jeśli myślisz, że jak będziesz pisała o podniecaniu i dupie, to mnie zniechęcisz do rozmawiania i komentowania? Jesteś w błędzie. ;)
Szanuj się trochę kobieto. Gadka o pisaninie, a Ty znów wyskakujesz z tym seksem... Szanuj się :)
Baba Szora a gdzie ja napisałam coś chamskiego pod tym wierszem? Wytłumaczyłam na czym polega użycie metafory. Jak można ptaszka do słów porównać? Jezu, trzeba trochę myśleć.
Akwadar odwal się ode mnie i może też zacznij siebie szanować, bo to łażenie za mną, stało się ciężko strawne. Gdzie by nie była jakaś dyskusja pędzisz jak wariat, czemu do innych tak nie lecisz? Odwal się ode mnie raz na zawsze!
laura123 jesteś glupia i napalona, ale to nie mój problem, że coś Ci się roi. Mam prawo być tam gdzie chcę i nic Ci do tego. Jesteś śmieszna.
Akwadar znasz się na poezji?
Akwadar Aq, daj spokoj...tu się nie da kasować komentarzy, bardzo proszę...
Baba Szora
To nic, do mnie napisała, że jestem poyebana baba i debilka, i mam spier...lać.
Szpilka Wyjdzie na to, że jestem pojebaną altruistką, ale fakt że nastały ciężkie czasy i nie każdy radzi sobie ze stresem... Przykro mi.
akwadar nie odpowie, bo się nie zna zupełnie, a biegnie i pisze o mnie... taki mądry.
Baba Szora szkoda, że Szpilka nie pisze, co ona pisała do mnie, ale ona tak ma, że jej chamstwo jest okey, tylko czyjeś be.
Baba Szora
Mnie też, wprawdzie ciocia dobra rada nie jestem, ale wiem, że dyskusja z toksycznymi to strata czasu. Ciao i kolorowych snów ?
Nie znam się, ale to nie znaczy, że nie mogę napisać, że podoba mi sie jakaś treść. Mówiłem Ci nie schlebiaj sobie, jesteś nikim.
Drogie Panie, proponuję, L23 zostawić samą ze swoimi urojeniami.
i jeszcze dobra rada, Szpilce nie można napisać, że coś się nie podoba, więc pilnuj się, bo wtedy takim chamstwem jedzie, że do pięt jej nie dorastam.
Akwadar no właśnie, nie znasz się, więc jaki sens ma zabieranie przez ciebie głosu? I kto tu jest nikim, ja za tobą nie łażę, a nawet unikam, bo nie lubię napalonych dupków.
Amen!
A mnie się tam podobuje. Ale ja po prostaczkowemu do tego podchodzę, jest ptaszek, jest gniazdo i są trele, czego chcieć wincyj? :)
A ja odpowiedzi nie otrzymałem :( A taki miły chciałem być i w ogóle...
Akwadar Już spieszę z odpowiedzią ? Cieszę się, że Tobie się podoba, choć teraz to już nie wiem, bo okazał się gniotem, to może Ty też jakoś się urażony poczułeś ?
Cicho_sza ja się nie urażam. Mnie może się i gniot podobać, i nikomu nic do tego ;)
Akwadar haha, już jesteś moim ulubionym czytelnikiem ?
Cicho_sza uważaj, uważaj, bo narażasz się okrutnie pewnemu znawcy literatury wszelakiej i inkwizytorowi tępiącego grafomanię każdą! ;) A ja zaden autorytet, jedynie prostaczek, który co ma w sercu to i na języku, czyt. klepie na klawiaturze ;)
Akwadar no też mi się tak coś wydaje, że mi się zbiera ??
Cicho_sza ciężki Twój los będzie... :)
Akwadar weź mnie nie strasz, bo mi się jeszcze blokada twórcza na gnioty włączy ?
Akwadar nie strasz. Nie będzie ciężki, bo pod żadną więcej publikację tej Autorki nie pójdę. Ona liczy tylko na chwalenie, a od tego ma takich znawców poezji jak chociażby ty i wystarczy.
laura123 Wiersze również jak i proza są dla ludzi nie dla znawców literatury, Laurko kochana.
laura123 ja napisałem, ze mnie się podoba. Udowodnij mi, że jest inaczej; udowodnij, że ty masz rację.
Cicho_sza no i teraz masz za swoje! Nie zaszczyci Cię swą obecnością już! Tylko z mostu skoczyć... ;)
laura123 oj faktycznie, tak mnie wszyscy chwala, że hoho ??
Akwadar HEH cięzkie zycie poety na tym portalu... Jak to dobrze ze ja pisze mikro opowiadania w mini uczęszczanej częsci fantasy he he he
Akwadar dziś już późno, poczekam do jutra z tym mostem ?
Baba Szora dlatego nie piszę u Ciebie komentarza, bo zaraz będzie, ze piszesz gnioty, a ja tylko chwalę :)
Cicho_sza Oczywiście, bo musisz wybrać taki, żeby l23 do gustu przypadł, bo powie, żeś gniota wybrał/a :)
Akwadar Laura na pewno dobrze chciała, po prostu każdy ma inny poziom wrażliwosci.
Akwadar ??
Baba Szora ale wedlug niej jest to zabronione!
Baba Szora ja już wcześniej napisałam, że ja się na laure nie obrażam tylko nie zgadzam. Sama nie wiem skąd ta dyskusja ??
Cicho_sza bo to się powtarza co i rusz, szczególnie u nowych, a szkoda ludzi, nie wszyscy chcą być noblistami z poezji
Akwadar jestem tu ledwie miesiąc, zauważyłam pewne antagonizmy pomiędzy użytkownikami, dwa obozy, takie swoiste kręgi wzajemnej adoracji ? No cóż, to chyba jednak wyróżnienie, ten publiczny lincz.
Cicho_sza jaki lincz? Napisałam ci prawdę, ten wiersz, to słabizna całkowita. Chcesz dobrze pisać, czy tylko żeby cię chwalili?
laura123 a może to nie jest prawda? W czym Twoja prawda jest lepsza od prawdy kogoś innego?
Cicho_sza Pozdrawiam cieplo i czytać Cię będę z przyjemnością jako przedstawiciel prostego ludu robotniczego :-)
laura123 chwalenie jest miłe, ale nie po to tu się zalogowałam. Nie wiem po czym Ty wyciągasz takie wnioski, że jedynie tego oczekuje? Po tym, że Ci nie przytaknelam, że masz rację i nie posypalam głowy popiołem? Remigiuszem Mrozem nigdy nie będę, ale zdaje się że jemu też na takich portalach pisali, że te jego pisanina to funta klanów niewarta.
Baba Szora również pozdrawiam ?
Cicho_sza pisz sobie i się nie przejmuj. Idę już, bo zaraz będzie znów pierdzielić o seksie...
To że nie napiszę komenta, to nie znaczy, że nie byłem :)
Do miłego kolejnego.
Akwadar do miłego, oby spokojniejszego ? Dobranoc
Cicho_sza dobrej :)
Cicho_sza ciekawe czy przyjdzie do ciebie, kiedy ja nic nie napiszę... raczej tego nie stosuje, ale teraz pewnie będzie się pilnował... amant za dychę.
laura123 nie wiem jakie ma preferencje, za krótko tu jestem,haha. Może z tej dyskusji wyniknie coś dobrego. Zobaczymy ? Pozdrawiam i jednak zapraszam ponownie ?
Cicho_sza słowo droższe od pieniędzy... poza tym, po co masz się irytować, kiedy chodziło mi tylko o to, żeby wyjaśnić ci, na czym polega stosowanie metafory. Myślałam, że ta wiedza ci się przyda... ja też na początku denerwowałam się, kiedy ktoś pisał mi ''gniot'', bo każdy od nich zaczynał. Ale podglądałam innych, czytałam poezję, żeby pisać dobrze. Raz, że wstydziłam się niepochlebnych opinii, dwa że chciałam sprawdzić, na ile mnie stać.
Szczerze życzę ci powodzenia. Również pozdrawiam.
Rzuć mu ziarna, na tą nie pogodę i do wiosny dociągnie ptaszek w Tobie. ?
Rzucam, rzucam ale zlatują się większe ptaszyska i mu ziarenka wydziobują. Obawiam się, że jak będzie ich więcej to go zwyczajnie zatluka ?
Cicho_sza O żeż! ? Biedny ptaszek.
Cicho_sza↔Zobaczyłem na Twym profilu ''Ptaszka" a kiedyś też o ptaszku napisałem:)
Nie ukrywam pierwszego skojarzenia, ale można inaczej zinterpretować.
Np↔ptaszek to najważniejsza część, brakująca do symfonii, która zaprasza go do siebie,
a jednocześnie brzmią w niej obawy, czy go w sobie zachowa, bo jego brak, może sfałszować całość.
Pozdrawiam:)↔4+
Dzięki za taką piękną interpretację. W gmatwaninie wczorajszej dyskusji gdzieś pisałam co autor miał na myśli, ale w sumie przecież nie chodzi o to co autor, tylko co czytelnik. Czy, nie? Pozdrawiam
Cicho_sza↔Jak najbardziej. Dlatego lepiej nie tłumaczyć.
A przynajmniej dać czas, na dowolne interpretacje.
Tak ciekawiej. Nie istnieje tekst o jednoznacznej interpretacji.
A mówiąc śmieszne, jeżeli się uprę, że moja zrozumienie jest słuszne,
to Autor/ka→nie udowodnią, że nie mam racji:D
Upubliczniony tekst, żyje swoim życiem:))
Hej.
Przeczytałam wiersz i kilka komentarzy. Widzę, że tekst wywołał hmm... poruszenie ;).
Proponuję jakoś czytelnika naprowadzić na znaczenie, jakie w wierszu zamknęłaś. W tej chwili może to być wszystko - nawet miłość pasowałoby po podstawieniu. Oczywiście nie namawiam do wykładania kawy na ławę, ale zostawienie jakiejś drobnej aluzji, która sugerowałaby istnienie obszaru poza dosłownością. Może inny tytuł?
Dzięki za konstruktywny komentarz. Sama trochę się czuję zakłopotana tym całym... poruszeniem i, że nadal komuś się chcę to wałkować. Inny tytuł to chyba dobry pomysł... Może "Słówka"?
Cicho_sza
Pomyśl na spokojnie. "Słówka", mimo dosłowności niekoniecznie naprowadzą, można odebrać, że w ten sposób zapowiadasz zabawę słowem.
Cicho_sza
A "poruszaniem" się nie przejmuj. Tym bardziej takim z ortami ;)
Cicho_sza↔Gdyby dać tytuł→Słowik↔to tak nazwa... pośrednia→trochę od słowa, a trochę od ptaszka.
Słowik - fajny trop. Można dodać jakieś słowo do niego...
Tjeri Natchniony Słowik ?
Cicho_sza
Kombinuj! :)) Dobry tytuł często trudniejszy niż treść.
Słowicze słowienie; Słow(o)ik, Słowiczenie...
To tak bardziej na podkręcenie rozmyślań niż konkretne propozycje. :)
Tjeri bardzo podoba mi się ten trop ?
Z tym słowikiem fajny pomysł, ale czy naprowadzający to nie wiem... ?
Cicho_sza↔Ewentualnie↔Słowny Słowik:))
Który obiecał, że chociaż wyfrunie – to mimo ''mrozu i ziąbu'' w gniazdku – powróci:)
Zdecydowanie dobry kierunek!
Tak szczerze powiedziawszy to cały ten "wiersz" jest wyrazem tego, że ta cała wena i słowa, które pojawiają się u mnie z nikąd, a które już kiedyś były, a umarły prawie na dekadę są kruche, trzeba o nie dbać jak o takiego małego ptaszka w zimie. Ja nie mam czasu by godzinami siedzieć i pisać, mam inne zwyczajne życie, które wymaga uwagi i które jest tym deszczem, mrozem itp. dlatego zależy mi na tym żeby tytuł wyrażał też kruchość i ulotność.. uff ale się spisalam
Minimalizm, a taki wielki poszum dookoła. Jednak chwila ulatuje, kiedy przychodzi następna. Tak samo ptaszek wyleci z gniazda, kiedy przyjdą cieplejsze chwile.
Pozdrawiam serdecznie
Dzięki ? Mam nadzieję, że tak będzie i wygranie nim go ubiją ? Również pozdrawiam
*wyfrunie
Ja bym ten wiersz zatytułowała „Zięba”.
Jest taki wiersz Wioletty Grzegorzewskiej, zatytułowany „Wszystko o moim ojcu”. Są w nim obrazy z życia ojca Autorki, a nawet ojcowskie portrety. („wędkarzu w liściu łopianu na głowie”). To obfity i barwny wiersz pełen ciepła. Kończą go jednak słowa zimne i smutne:
„Niech będzie przeklęty ten sinawy zimorodek,
który wygrzebał gniazdo w twoim słabym sercu”.
W Ciebie, Cicho_sza, jest sytuacja jakby odwrotna. W wierszu jest ktoś, kto pisze o sobie: „we mnie mróz i ziąb i deszcz wciąż pada”, i ten ktoś wspomina o ptaszku, który pięknie śpiewa, „ptaszku z piosenką”, który schronił się w tym wychłodzonym i szarym organizmie, w zmrożonej duszy i sztywniejącym ciele.
Ptaszek, który „składa trele”, czyli układa melodie, albo też składa jajeczka pełne melodii, to nie ten, który przynosi śmierć. Zimorodek wygrzebał w sercu mogiłę. Ptaszek „z piosenką” chce, aby w kimś chłodnym (smutnym) wykluło się ciepło (radość).
W dużej Ziębie (nazwa od słowa "ziąb") zamieszkała mała zięba – ptaszek. Nadzieja na coś więcej
Bardzo podoba mi się ta koncepcja, choć nie do końca oddaje początkowy zamysł autora. Ptaszek uwil gniazdo w średnio sprzyjającym otoczeniu, podmiot liryczny raczej boi się o niego żeby przeżył w tych warunkach.
Wiem, że słowo "czy" jest tu ważne. "Czy ja mu będę dobrym schronieniem?"
Znowu wraca to skojarzenie z Grzegorzewską. Tam ptak wyrządza krzywdę, tu sam może być skrzywdzony.
Dokładnie tak ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania