Publicystyka na spokojnie( cokolwiek to jest, hihihi)
Gdy słoneczko zdycha a jeśeń babim latem sieje mętne powietrze. miłości mi daj jedynej pierwszej szlachetnej i nieskaźitelnej, bo jam jest jak szekspir i na nią zasługuje, spójż tylko na to jak pięknie dobieram słowo po słowie, by przekazać ci to co chcę ci przekazać cczy wyjaśnić,.
Radość splata mą miłość wylanymi w pocie czoła łzami, mówią że ja błazen że kloszard hańbą okryty po wsze czasy, ale dla mnie czas nie gra roli bo jam jest poza nim poza przestrzenią i grawitacją trzymającą nas przy ziemi. spójż na mnie i powiedz że jam jest wariat że upośledzony ale spróbuj przeczytać moje teksty a jeśli to zrobisz i nadal będziesz mnie mieć za debila to sam nie wiem co jest nie tak, piszę wiele pisze barwnie głupio a mądrze mówią że wciąż o tym samym zmieniając tylko ilość przekleństw ale nie widzą całego mnie tylko część jakąś istotną lub nie, widzą ułamki procenty kawałki nawet nie mnie a czegoś czego nie wiem lub nie chcę mi się o tym mówić. Brnij w to mówię sobie. Nie ważne gdzie ważne by ktoś mnie zauważył. (Chcecie takiego pitolenia? Jeśli tak to mogę tak biadolić dniami i godzinami a nawet miesiącami bo słów jest od cholery od zajebania znaczy że dużo a ja wystukuje je na klawiaturze jak perpetum mobile niczym nie natchnione przemyślane każde zdanie no bo jam ja wiem co mówię i co robię) A co robicie wy? zapraszam do rozmowy pod tekstem. Kocham wszystkich Ludzi i jestem wam jak tata, troskliwy kochający tata, Ja jestem głównym Polakiem, możecie się o mnie oprzeć i spytać o cokolwiek.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania