publikuję tutaj, bo jest mi to obojętne

czekam twojej dłoni

głosu i wzroku

 

jak konający końca

czekam twoich słów

 

tracąc tchu trzymam

kruchy skrawek myśli

nadziei twojego istnienia

 

błądzę wzrokiem

między nadpalonymi pniami

między truchłami fauny

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Neurotyk 19.01.2020

    między truchłami fauny

    Ciekawe

  • Ant 19.01.2020

    Podoba mi się ☺

  • D4wid 19.01.2020

    To zbrodnia

  • Ant 19.01.2020

    D4wid może mnie nie zamkną ?

  • betti 19.01.2020

    Publikujesz, bo jest Ci to obojętne... xd

    tracąc tchu trzymam - a to po jakiemu?

  • D4wid 19.01.2020

    Po Dawidowemu

  • Pan Buczybór 19.01.2020

    czekam twoich słów, tracąc tchu trzymam... Jakieś dziwne eksperymenty z naszym językiem tu odprawiasz. Ale w jakiś niezrozumiały sposób mnie to intryguje, a nawet mi się trochę podoba. Jeszcze nie rozumiem twojej nowej ścieżki poezji, ale może coś z tego wyjść.

  • D4wid 19.01.2020

    Moja poetycka droga już dawno się skończyła

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania