Pudding na śniadanie
Wstaję rano,
idę do jadalni;
kochana mamo,
gdzie moje śniadanie?
Masz tu córeczko
kanapkę z szynką -
więc ja patrzę na nią
z kwaśną minką
Mamo, ja nie chcę!
Daj mi coś innego,
Czy nie masz może
czegoś słodkiego?
Nie będziesz się karmić
tylko słodyczami,
powinnaś się zajadać
zdrowymi warzywkami
Więc idę do lodówki,
otwieram drzwi
i patrzę do środka
Nagle coś w oko wpada mi....
Leży samotnie
nikomu nie wadząc
Pudding nietknięty
więc cóż ja poradzę?
Wzięłam go szybko
poszłam do pokoju
A mama się cieszy
Że słodycze....
Zostawiłam w spokoju.
Komentarze (8)
Humorystycznie, nie powiem, że nie. Zgrabnie Ci to wyszło i tak realnie. Rano muszę to czytać sobie, haha. 6
Wiem, że nie jest zbyt rytmiczny, ale czasem tak mi jakoś wychodzi... Zależało mi głównie na przekazie :)
Powiem że ten wiersz to strzał w dziesiątkę :) uwielbiam pudding, koktajl itp. Często takie zjadam śniadanie szczególnie latem teraz to już sezon na owsiankę zaczęłam i faktycznie zatęskniłam za puddingiem, smaka mi narobiłaś :) z pozdrowieniami i podziękowaniami milutko że pamietałaś 6+ ;)
Dziękuję ^^
Super wiersz! Nie może być co innego niż 5/5 ;))
Haha, nie wierzę że ktoś to jeszcze odkopał! No ale w sumie pisałam to zaledwie tydzień temu.... Dzięki za ocenkę :D
:) Świetny! Daje 5 z plusem :)
Dziękuję ślicznie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania