Pukając do bram nicości...
Z uśmiechem na ustach
Pierwszy raz
Stanęłam u wrót Miasta Umarłych
Szczęśliwa, wolna, spokojna
Pozbawiona
Zmęczonej, zniszczonej, złamanej
Cielesnej powłoki
Lecz
Nareszcie pogodzona z samą sobą
Z niecierpliwością oczekiwałam
Na ciepłe powitanie Hadesa
Przeliczyłam się
Nawet Pan Śmierci
Nie chciał gościć mnie w swoim królestwie
Pozostawiając na wieki
Błądzącą pomiędzy światami …
Komentarze (12)
gdyby tak wersy rozpoczynać z małej litery
zabrzmiało by bardziej poezją
Tylko z przyzwyczajenia zaczynam od dużej litery, ale jeśli faktycznie to wpływa na jakość czy odbiór wiersza to dziękuję za sugestię i postaram się zatem walczyć z tą manierą.
Gdyby tak jeszcze wyrzucić patos, to napompowanie wersów... ''bramy nicości'', ''miasta umarłych'' i ostatnie dwa wersy. Czemu pan śmierci zapisany wielką literą?
nareszcie razem
Może nie zabrzmi to zbyt dobrze, ale uzasadnię. Niestety tylko przed śmiercią czuję jakikolwiek respekt, obawę,szacunek? Stąd duża litera.
Leila w porządku -tutaj duża litera to szacunek
i niech tak zostanie
niestety brakuje go wielu współczesnym autorom
,, bramy nicości,, , ,, miasto umarłych,, bardzo ładne zwroty
potęgują klimat całego wiersza
Misiu M Może to nieco zbyt patetyczne i niewspółczesne, ale lubię takie ładne zwroty, bo tak mało osób je używa.
mam tak samo
dlatego Leilo pisz,używaj i się niczym nie przejmuj ;-)
Trzeba przyjmować na równi krytykę jaki i pochwały.
Leila tylko krytykowanie nie zawsze ma uzasadnienie bo wynika np. z niechęci krytyka a pochwały są dla wybrańców
Misiu M Spokojnie potrafię odróżnić konstruktywną krytykę od "trollowania".
Sam tytuł dość infantylny. Dalej w sumie też troszkę napompowane "górnolotnością" zwrotów mało-świeżych.
Pan Śmierci np. nie brzmi zlowieszczo, a trochę groreskowo.
Sorry Leilo. Wolę szczerze.
Nie pykło i chyba wolę Twoje felietony.
Pozdrox
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania