pułapka - drabble
Widziałem ją. Przechadzała się spokojnie między zaroślami i sosnami rosnącymi w Puszczy Solskiej. Musiałem zapewnić pożywienie dla watahy. Jako maszyna do zabijania moja paszcza była uzbrojona w 42 ostre zęby.
Długie pazury z łatwością uśmiercą zdobycz. Muszę jednak być szybki. Wykorzystać element zaskoczenia, by mieć przewagę. Powoli, na masywnych łapach, zbliżałem się do przyszłej ofiary.
Jestem mistrzem skradania, ale popełniłem błąd i przedstawicielka zwierzyny płowej nagle zauważyła mnie i zaczęła uciekać.
Rozpocząłem pogoń. Zbliżałem się do sarny i wtedy usłyszałem trzask łamanej łapy. Wpadłem w sidła. Nie miałem wyjścia. Musiałem odgryźć kończynę. Tak zrobiłem. Niestety w szoku odgryzłem niewłaściwą łapę.
Komentarze (6)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania