pułapka - drabble
Widziałem ją. Przechadzała się spokojnie między zaroślami i sosnami rosnącymi w Puszczy Solskiej. Musiałem zapewnić pożywienie dla watahy. Jako maszyna do zabijania moja paszcza była uzbrojona w 42 ostre zęby.
Długie pazury z łatwością uśmiercą zdobycz. Muszę jednak być szybki. Wykorzystać element zaskoczenia, by mieć przewagę. Powoli, na masywnych łapach, zbliżałem się do przyszłej ofiary.
Jestem mistrzem skradania, ale popełniłem błąd i przedstawicielka zwierzyny płowej nagle zauważyła mnie i zaczęła uciekać.
Rozpocząłem pogoń. Zbliżałem się do sarny i wtedy usłyszałem trzask łamanej łapy. Wpadłem w sidła. Nie miałem wyjścia. Musiałem odgryźć kończynę. Tak zrobiłem. Niestety w szoku odgryzłem niewłaściwą łapę.
Komentarze (6)
Ale żyjesz! Dobrze, że nie trafiłeś na Zielonego Kapturka :))
Dobre. Straszne i śmieszne, a co najważniejsze - zaskakujące.
"usłyszałem trzask złamanej łapy" - coś tutaj nie pasi. Trzask pękającej kości może, albo łamanej łapy? Fajne, a najlepszy koniec, jak w "Scary Movie" - nie ta noga. 🤣5
Błąd poprawiłem. Wzorowałem się na „Strasznym filmie 4” i bardzo podoba mi się ten super tekst „ Nie ta noga…”😉
Vampire Fangs, nie ujawniaj źródeł motywacji. To Twój tekst. Jeśli ktoś oglądał SF4, to może skojarzy. Reszta nie musi...
niezłe. Liczby zazwyczaj zapisujemy słownie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania