Punkt widzenia
Nadaje kolory, kolorom szarym
Pełnym niczego, na skraju
załamanym
W pełni się czuję wykorzystanym
Dlaczego wciąż walczę, choć nie
powinienem wcale, lecz w jedno
mocno wierzę...
Nie splamię z wiekiem, dla swoich
stale jestem oddany
Popełniam błędy, czuję się każdym
Wrażliwy, skromny, w sercu
jak ze skały
Zamiast korony, szyję me rany
Niczego sobie, w sposób powstały
Z niczego zrobię obiekt nieznany.
Komentarze (8)
Znowu jakiś tekst podchodzący pod rap. I to nie najlepszy.
W każdym razie jest to "Obiekt nieznany", bo do poezji ma jeszcze kawał drogi.
Słabe rymy, logika konstruktu leży, a przekaz oraz środki jego tworzące są dla średnio inteligentnego szympansa.
Witam uprzejmię, nie potrzebne są dobre rymy oraz logika konstruktu, jeżeli przekaz jest konkretny, osoba króra zrozumię mój ,,obiekt nieznany” będzie się kwalifikować do ludzi o wysokim intelekcie
Pozdrawiam
Przypominam również, że to od szympansa, każdy zaczynał, będąć tylko ludzkim ,,tępym błaznem” ten wyrósł na inteligentnego człowieka, o ile wiesz co próbuję ci tym przekazać?
Anomalia Przykro mi. Mam za mały móżdżek, a rozumiem, że ten świetny literacko tekst jest adresowany do ludzi powyżej 140 IQ.
I nie wiem co próbujesz przekazać, ale ponoć pisze się dla odbiorcy.
Z reguły odbiorcy zwyczajnego.
Bardzo słaby rym, gramatyczny, banalny. Nie da się zaczarować rzeczywistości takim pisaniem. Daleka droga...
Owszem przede mną jeszcze długa droga, zgodzę się betti, jednakże chcę pokazać jakie umiejętności już zdobyłam, żeby poprawić się w innych, szanuję i napewno wezmę to pod uwagę.
No to będziemy śledzić Twój rozwój.
Jak najbardziej, będzie mi bardzo miło.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania