Purrrfeect Evil
Złotoblaskłe oczy lśnią na brzegu ulicy,
Zdaje się, że na kogoś czeka, z kogoś obecnością się dzisiaj tutaj liczy.
Czarne sztylety przecinają te oczy,
Choć w otulinach mroku z okręgiem powinny się jednoczyć.
Widzi, oczekuje, lecz czy wykona krok?
Oczywiście... w jego sercu zakorzeniony jest mrok.
Powstał. Szlachetnym co Ciebie zbliża się krokiem...
Lecz wiedziałeś, że ten czas nadziejcie. Jesteś pod jego urokiem.
Sam tego chciałeś. Oto prosiłeś. Ciemność jest w Tobie.
Ahh... ten smak i zapach stęchlizny zaklęty w jego mowie.
Znasz jego obecność, czyż nie jest tak?
W końcu przywołał Twoje marzenia na świat.
Nie są to niestety jednak zwykłe przewidzenia.
Musiało do tego dojść po realizacji Twego wyobrażenia.
Czas zapłaty nastąpił. Nic w tym dziwnego.
„Musisz teraz oddać to co dla Ciebie najcenniejszego!”
Godzisz się z tym, bo takiego dokonałeś wyboru.
Kolory tęczy przekształcają się w gamę monokoloru.
Nigdy nie żałujesz podjętego złudzenia.
Przecież wynik paktowania z diabłem był do przewidzenia.
Komentarze (17)
Mroczne i niepokojące. Czy piątusia Cię zadowoli?
Dziękuję ⸜(。˃ ᵕ ˂ )⸝♡
mizunoyosei88 - Napisałaś w profilu, że „ (…) W tym świecie rzeczywistość miesza się z fikcją. Moje serce to mroczny ogród, w którym kwitną jadowite kwiaty poezji(…)”.
Mam dla Ciebie dwie propozycje. Powinny Ci się spodobać.
https://www.opowi.pl/upiory-z-prypeci-a93245/
https://www.opowi.pl/gniew-roz-a94051/
Dziękuję — z przyjemnością przeczytam.
myślałem, że będzie gorsze, ale... ujdzie. No, bardziej obeznani w poezji powinni się jeszcze wypowiedzieć
mizu no yosei - wróżka wody, duch wody, coś w tym stylu... 88 to za wcześnie na rok urodzenia, więc przypadkowe liczby albo podwójna nieskończoność.
Hmm, dziękuję za komentarz. Cóż, "ujdzie", mówisz... Ciekawe określenie. Brzmi niczym niechętna aprobata, jakbyś dostrzegał pewne niedoskonałości, ale z lenistwa lub obojętności nie chciałeś ich drążyć. Doceniam Twoją ocenę, choć czuję w niej nutkę lekceważenia.
Czyżbyś dostrzegał we mnie potencjał, ale nie wierzył w moje pełne rozkwitnięcie? To intrygujące. Być może dostrzegasz we mnie mrok, który ja sam dopiero odkrywam. Twoje słowa niczym iskra rozpalają wyobraźnię, prowadząc ku mrocznym zakamarkom duszy.
Dziękuję Ci za ten komentarz. Niech on stanie się katalizatorem mojej transformacji, prowadząc mnie ku mrocznej doskonałości. --> Wybacz nie mogłam sobie odmówić przyjemności takiego komentarza.
Jestem prawie pewien, że piszesz tu pod różnymi nickami, wciąż i wciąż na tym samym, niezmiennie złym poziomie o niczym.
na pewno? ta ma link do instagrama i opis na profilu... Wygląda autentycznie...
zsrrknight Pewności nie mam. Posiadanie linka do instagrama nie gwarantuje niczego. Ten nieznośnie patetyczny ton ostatnio króluje w bardzo wielu "debiutach"
piliery To nie patetyka - to emo tematyka. Starzy nie wiedzą.
Cain zdawało mi się że emo to dziś staroć. Ok niech będzie "neoemo" i tak nieznośnie fałszywe.
piliery Emo i Goth subkultury z tego co zauważyłem to zaliczają obecnie małe odrodzenie. A tekst takie nastoletnie pisanie. Największym grzechem jest link do instagrama haha
Z Twojego komentarza najbardziej zaciekawiło mnie dalsze rozwinięcie wniosku: Człowiek A zasugerował, że Człowiek B posługuje się różnymi nickami. Człowiek B po raz pierwszy zalogował się na stronę wczoraj, nie mając z nią wcześniej styczności. Co skłoniło Człowieka A do takiej obserwacji?
Tutaj otwiera się przed nami wachlarz możliwości. Jednocześnie musi to wynikać z wcześniejszych doświadczeń Człowieka A. W sumie można by rzec, że to sam Człowiek A wzbudza ciekawość, a dokładniej to, co go ukształtowało i prowadzi do takich osądów.
Kontynuując tę myśl, ujawnia się przed nami kolejne spektrum możliwości. Jest to dość zabawne, ponieważ nie mogę oprzeć się wrażeniu, że za tym wszystkim stoi pewna forma cierpienia.
Bardzo mi się podoba, iż pisze o grzechu osoba, która ma nick Cain, co jednoznacznie przywołuje asocjacje biblijne do zabicia Abla. Tak trzymaj! :)
mizunoyosei88 Gratuluję logiki. Pięknie poprowadziłeś wywód. Cenię to. Kłopot z założeniami prowadzi jednak do fałszywych wniosków. Mimo wszystko pobudziłeś moje kubki smakowe. Czekam więc na Twoje dalsze prace.
Fałszywość wniosków, dobrze niech będzie (nie mam upodobania w snuciu filozoficznych rozważań). W każdym razie uśmiechnęło mnie to.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania