Pusta ścieżka
Ścieżką znaną kroczy znów,
Nie potrzeba żadnych słów.
Zna tu każdy suchy liść,
Nie ma dokąd stąd już iść.
Wiatr kołysze gęstą sieć,
Chciałby iskrę życia mieć.
Patrzy w dal przez mroźny świt,
Lecz nie przyjdzie tutaj nikt.
Nadzieja tli się niby dym,
W tym lesie obcym oraz złym.
Próżny trud i ciężki żal,
Wzrok utkwiony ciągle w dal.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania