Puste pole, które pamięta
Słońce zza chmur promienie rozsyła,
Lśniące, rozległe, ciepłem przykrywa.
Pole zieleni, kolorów nabrało,
Cisza i lekkie ćwierkanie ptaków.
Lecz czy ta ziemia, nadal pamięta?
Czasy beztroskie, które zniknęły.
Odfrunęły, z wiatrem zimy,
I przeminęły w pamięciach naszych dni.
Jak ptaki na zimę, do odległych granic,
Które osiedliły się, nie powróciły.
Nie przywróci czasów zapomnianych,
Gdy uśmiech radosny na polu odległym,
Biegł nie licząc się z czasem.
Wraz z opadłym liściem, zakończył swą historię.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania