Pusta obietnica

Chodzisz po opuszczonej kamienicy,

I myślisz o swojej pustej obietnicy.

Obiecałaś, że zostaniesz na zawsze.

Pamiętam te nasze chwile "ciekawsze".

Ten ciekawszy nie jest mną,

Bo ktoś inny cię nazywał cudną.

Teraz jesteśmy nieznajomymi,

A mogliśmy być najbliższymi.

Lecz ty wolałaś kogoś kogoś innego,

Kogoś do ciebie podobnego.

Nie rozumiem tylko dlaczego.

Dlaczego nie chciałaś szczęścia naszego?

Zostawiłaś mnie jakbym był bez uczuć,

Ale ja tylko Twój dotyk chciałem poczuć.

Po prostu tęsknię za tobą,

Bo jesteś moją jedyną drogą...

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • sfx rok temu
    Nie wiem dlaczego ale w 9 linijce wpisały się 2 razy kogoś.
  • Fumiko Vuong rok temu
    Miłość bywa skąplikowana...
  • Moon 777 rok temu
    Trzymaj się
  • Namietny dotyk 10 miesięcy temu
    Smutne

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania