,, Pustka”

Pustka

Słowo „pustka” — kiedyś tak mi nieznane,

dziś jest częścią mnie.

Czy to źle, że wypełnia mnie?

Kiedyś blask, dziś cień.

Kiedyś szczęście, dziś już blef.

Czuję, jak cała otulam się w niej.

Już mi nie obca, lecz tak bliska.

Już mi nie straszna, lecz bezpieczna.

Dziwne to uczucie —

całe życie przed nią przestrzegać się,

a dziś stoi przede mną otworem.

Ta obojętność…

Niebywale lekka, jak piórko.

I słowa już nie kruszą,

choć serce wciąż na swoim miejscu jest.

Nie boli to, co dawniej raniło.

Nie cieszy to, co niegdyś tak bawiło.

A miłość?

Wyblakła we mnie.

Lecz nie, nie brakuje mi jej.

Czuję się dobrze,

choć coś nie coś inaczej jest.

Poczekam…

Może ktoś wreszcie odnajdzie mnie.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania