Pustkowość (Organiczny wstręt) : 2
Kiedy patrzysz na mnie
Jestem tylko ciałem
Dlatego dziękuję za takie widzenia.
Ja: pusty kontur
Niby kształt tylko
Namalowany na twoich dłoniach.
Odbicie w źrenicach
Linia papilarna
Trochę ciepła chłodu na palcach.
Smuga na kartce
Śniada mgła letnia
Blade odbicie dumnego westchnienia.
Komentarze (2)
Kolejny ciekawy Twój wiersz, podobały mi się porównania. 4 ode mnie, czyli podobało mi się :)
Mnie również wiersz się podobał, aczkolwiek zabrakło mi takiej refleksji, nad którą mogłabym dłużej pomyśleć, bądź wstrząsającego zakończenia, czegoś, co złapałoby mnie za serce. Tutaj zostawiam 4 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania