pusty
gdy w głowie świszczy wiatr
zimne myśli gnają
myślisz krzykniesz głośno
powiesz won precz
a jednak zapraszasz do kotła
w którym gotujesz myśli
a ty idź naprzeciw
broń się przed tym strachem
mów głośniej i głośniej
oczekiwania to nic więcej
niż puste maski puste słowa
tak się przed tym bronisz
a przecież ten smutek to twój dom
Komentarze (6)
*idź
W pierwszej strofie trzy ostatnie wersy trochę wybijają z rytmu. Nie z rytmu wiersza, ale tak jakoś podczas czytania się odseparowują. Ogólnie niezły wiersz.
Powiem za Panem Buczyborem: dobry wiersz :) Z tym motywem Makbetowego kotła czarownic :)
Ha!
kurkuma nie jest trollem!
No i fajnie.
Pusty kocioł trzeba napełnić, aby moc coś upichcić. Ciekawe zamyślenie
Pozdrawiam
Pierwsza strofoida słaba, druga odrobinę lepsza, niemniej dla mnie zbyt dosłownie. I ten swiszczacy w głowie wiatr i te myśli, które gnaja - nie do przyjęcia.
Ale to moje zdanie, z którym absolutnie nie musisz się zgadzać.
Oj, trudno odgonić złe myśli, dobrze, gdy człek się nimi nie dzieli z innymi, bo wtedy innym będzie gorzej ?
Wiersz niesie przekaz i chyba o to chodzi ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania