Pustynia

Podróżuję przez pustynię,

Podróżuję patrząc w niebo,

Tęsknie za lekkim podmuchem wiatru,

Tęsknie za dotykiem dobra w moim sercu.

 

Próbuję odnaleźć swój cel,

Szukam go i szukam,

Rozpaczliwie próbuję zrobić wszystko,

A pustynia dalej jest bez końca.

 

Czy robię coś źle?

Powiedz mi kochany Boże,

Czy zło ma jakiś sens?

Podróżuję po pustyni bez nazwy.

 

Coś mnie znowu atakuje,

Ktoś sztyletem kąsa,

Staram się być dobry,

A zło ciągnie się bez końca.

 

Pustynia w moim sercu,

Pustynia w mojej głowie,

Pustynia po horyzont,

Pustynia bez żadnej nazwy.

 

Znaleźć receptę na dobro,

Odnaleźć przyzwoitość,

Reanimować trupie serce,

Ze skostniałego człowieka.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania