Poprzednie części: Pustynia
Pustynia
Na pustyni płacze dziecko, całe w czerni, takie… małe jeszcze. Na pustyni stoi kotek, zwykły, bury. Nie pasuje do wystroju tego miejsca. Na pustyni straszna burza wszystko wokół pogrążyła chmurą piasku. Są tam głosy wielu ludzi, jeden mówi coś do dziecka, inny z ręką, szarpie mocno jego matkę.
– Kochanie, mała płacze!
– Słucham…?
– Mam się nią zająć?
– Co…? Kim…?
Starsza pani tuli małą w swych ramionach.
– To był piękny pogrzeb.
– Co…?
– Twój Krzysztof, był dobrym człowiekiem.
Komentarze (13)
ML↔Intrygująco napisałeś, jeno mi coś tu umyka. Jest, lecz na obrzeżu zrozumienia, a zatem wypowiedzieć trudno.
Jakby nawiązanie do "pustyni umysłu"lecz nie dosłownie, bo odczucia są.
Brak skupienia, myślami gdzie indziej jakoś tak. Dwa światy nakładające się na siebie.
No sam nie wiem?
Ale tekst... inny taki:)↔Pozdrawiam:)↔%
DD no właśnie, te dwa światy. Jeden i drugi zupełnie inne , lecz czy to na pewno dwa światy? A może jeden się rozwarstwił? Chociaż w takim wypadku to znowu będą dwa światy…
Dzięki za zerknięcie i podzielenie się odczuciami!
Takie teksty otwierają skrzyneczki, do których czasem nie chce się już wracać. Aż chce się dodać "Pogrzeb? Jaki pogrzeb? Ach.. no tak" Od śmierci do pogrzebu mija zaledwie ok trzech dni... a takie burze trwają latami.
Bardzo wzruszająca miniatura.
Dziękuję Justysiu za komentarz.
Dziwna, tajemnicza, uderzająca, zaskakująca i klimatyczna historia.
Jak jakiś dziwny, tajemniczy sen.
5, pozdrawiam :-)
Dzięki Piotrek!
Intrygujące. Zestawienie pustki z pogrzebem, płacz dziecka i zjawa albo zatopienie gdzieś się w tym żalu. Bardzo spoko
Dzięki bardzo za refleksje. Bardzo cenię!
Ostatnio rozpanoszyło się dookoła nas dużo niesprawiedliwości, cierpienia, śmierci, Wszystko nawarstwia się i czasami wydaje się to takie nierealne, jednak rzeczywistość nie jest inna. Kiedy brakuje stabilizacji, wsparcia i ciepła uciekamy w świat znany, niekoniecznie lepszy.
Pozdrawiam
Bardzo ciekawe i trafione wnioski, w stu procentach doczytałeś to co chciałem przekazać.
Dzięki za bardzo wnikliwy komentarz.
Niczym fatamorgana ukazująca dzisiejszy stan naszej cywilizacji. Powoli umieramy w sobie i nie potrafimy się obudzić. Wszyscy widzimy śmierć, głód, niesprawiedliwość i życie zmieniające się w pustynię bezsilności i znieczulicy. Grzebiemy powoli człowieczeństwo i udajemy, że nic się nie dzieje. To my mamy narzędzie, aby to zmienić.
Masz pasujący temat do Bitwy na Drabble i 75 słów... brakuje tylko 25 i gotowy tekst na starcie. Bo zamysł jest dobry.
Dobrego dnia!
Dziękuję Pasjo za refleksje i ciekawy komentarz.
A czy dopiszę te 25 słów? Pewnie nie, bo nie lubię trzymać się narzucanych, ale może…
Pozdrawiam serdecznie!
Zapraszamy do kolejnej zabawy ze słowem.
Tematy to:
1) Biuro rzeczy znalezionych
2) Ostatni toast
Można poruszać się w jednym temacie, lub w drugim, albo połączyć obydwa.
Niech wyobraźnia poruszy wasze listopadowe wieczory.
Termin do 30 listopada [północ]
Liczymy na Ciebie!
Literkowa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania