Poprzednie części: Puszczam w niepamięć
puszczam
uwodzę
fantazję
czuję jak biją dzwony
aż skóra cierpnie
od sztruksu
cięgiem wyczuwam pręgi
wciskane
w moje spektrum
uwodzę
fantazję
czuję jak biją dzwony
aż skóra cierpnie
od sztruksu
cięgiem wyczuwam pręgi
wciskane
w moje spektrum
Komentarze (1)
za literacką gęstość i przesłanie:
pięć pięć pięć
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania