puszczone z dymem

stygnięcie

od iskry do pogorzeliska

trzeba strawić

potem dmuchać na zimne

i niecić nowe

 

w surowych klimatach

hestie przymarzają do kominków

Średnia ocena: 2.2  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (25)

  • Polaroid wczoraj o 19:02
    Poruszyłaś ważny temat. Powaga bo wokół tyle 'surowości klimatycznej'.

    (a analfabeta, który umiłował strzały jednogwiazdkowe, mógłby wreszcie spróbować choć jeden tekst przeczytać ... no chyba, że jest przewlekle rozczarowany bo obrazków tu nie dają; bidulek...)
  • TseCylia wczoraj o 19:12
    Dziękuję bardzo, Polaroid. Tak, surowość staje się uogolniona.

    A co do amen, to nie warto nad nimi się pochylać. Ameba nie ma potrzebnych narzędzi do rozumienia czegokolwiek.

    Pozdrawiam
  • TseCylia wczoraj o 19:13
    * ameb
  • Grain wczoraj o 19:11
    jak fajna, nieprzegadana mini

    od iskry
    do dmuchania na zimne

    muszę odbudować ogień
    hestie prezymarzają do kominów

    hestie przymarzają do kominków
  • TseCylia wczoraj o 19:13
    Dzięki Grain za kom i Twoja wersję.

    Pozdro
  • Grain wczoraj o 19:19
    to o mojej córci

    Dziewczynka z zapałkami

    Wyfrunęła z pleasowanek gwiazdą ponad trawnikiem.
    Nie dała się trafić pasem, wywijając się jak wąż
    pod przekroczonym ciśnieniem.

    Wybiera mocno zażarty czas
    w przelotkach pociągniętych konturówką.

    Mogłaby spalić, dom garaż, to co swoje,
    żeby niczego nie oddać,
    tylko tak można odbudować ogień.
  • TseCylia wczoraj o 19:39
    O, piękne...
    Dobrze, że nie dawała trafić się pasem. Zuch dziewczyna:)
  • Grain wczoraj o 19:42
    TseCylia, ma trójkę dzieci każde co 5 lat, uczy w szkole polskiego, kończy studia, odwiedza mnie
  • TseCylia wczoraj o 19:50
    Grain, dzieci to sens, radość i scheda , którą zostawiamy światu . W sobotę jadę do moich. Albo oni przyjeżdżają, albo ja do nich jeżdżę. Mamy bardzo dobre relacje. Spotkania ładują mi akumulatory. :)
  • Grain wczoraj o 19:52
    TseCylia, tak, wnuk zaczyna naukę japońskiego, razem gotujemy
  • TseCylia wczoraj o 19:55
    Grain, ja na razie mam jedną wnusię, 6 lutego 2 latka skończy:) Ale gada jak stara, więc często messenger w użyciu, nawet piosenki mi śpiewa;)
  • Grain wczoraj o 19:56
    TseCylia Julek ma trzzzy latka z 11 stycznia, Róża z 13 lutego, zazdrośnica
  • TseCylia wczoraj o 19:59
    Grain ;) mam nadzieję, że drugi syn też mnie w końcu uszczęśliwi wnusią, albo wnusiem. Czekam cierpliwie:)
  • Grain wczoraj o 20:09
    TseCylia syn sie zeni w maju, cos tak bedzie, pisze dla wnuczyzny 2-gi tomik
  • TseCylia wczoraj o 20:10
    Grain , no masz dla kogo. Pogratulować
  • Notopech wczoraj o 19:22
    Hej! TseCylia.

    ''stygnięcie
    od iskry'' — na pewno nie zastygną, gdyż zapał je trzyma -:)

    ''hestie'' — tu jest ciekawie, tylko się zastanawiam, dlaczego z małej litery?

    Ogólnie to fajne.
  • TseCylia wczoraj o 19:40
    Bo to takie hestie powszechne, za zwykłymi drzwiami swoich domów.

    Dziękuję:)
  • Notopech wczoraj o 19:44
    TseCylia, no niech będzie; na początku pomyślałem o hostiach -:)
  • TseCylia wczoraj o 19:51
    Notopech hehe;) Rzadko piszę religijne tematy. Do nich trzeba talentu najwyższej próby. :)
  • Notopech wczoraj o 20:03
    TseCylia, no wiesz -:)
    Tych hostii nie pozwalają rozpuszczać hostie -:)
  • TseCylia wczoraj o 20:06
    Notopech przyznam, że nie bardzo rozumiem to zdanie;))
  • Notopech wczoraj o 20:10
    TseCylia, hostia wygląda jak moneta, więc nie rozpuści się, nawet podczas zastygania -:)
  • Notopech wczoraj o 20:13
    sorry za erratę:
    Tych hostii nie pozwalają rozpuszczać hestie -:) — tak miało być
  • TseCylia wczoraj o 20:14
    Notopech aha, oki:)
  • Asteria godzinę temu
    Te hestie przymarznięte do kominków - rewelacja :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania