puszek
krążę na uwięzi
nie dalej łańcucha
ni bliżej wolności
pisnę i obliżę rany
wydeptam okrąg
cyrklem czterech łap
oznaczę horyzont
zapachem strachu
zwinę się w kłębek
szczeknę raz i drugi
do swojego ogona
co ma inne zdanie
krążę na uwięzi
nie dalej łańcucha
ni bliżej wolności
pisnę i obliżę rany
wydeptam okrąg
cyrklem czterech łap
oznaczę horyzont
zapachem strachu
zwinę się w kłębek
szczeknę raz i drugi
do swojego ogona
co ma inne zdanie
Komentarze (1)
Ładny wiersz, tylko ten łańcuch psuje nastrój ¬‿¬
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania