Puszystość dotyku...

to było przedwczoraj

zawiesiłam cię na rogu księżyca

szepcząc samotne zaklęcia

szukałam spadającej gwiazdy

plotąc mały popielaty warkocz

 

rozpuściłam zimną przezroczystość

zaciskając w dłoni śniegowy płatek

następny jak jesienny liść

sfrunął na usta zostawiając nikły ślad

misternie utkanej koronki

 

zjawiłeś się nagłym pruszeniem

roju geminidów sypiących tęsknie

objąłeś ciepłem przemieszczając

drżący oddech w galaktyczne rejony

od zachodu po ŵschód...

 

południe rozgieździmy północą

 

https://youtu.be/Qt3C9BmH0To?si=lHS_hnUzhm6B0-7U

 

https://youtu.be/-gQ4_fk4Cck?si=QYUD9AOfUxbla9lK

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • andrew24 rok temu
    ...
    widzę cię w locie ptaka
    jesteś jaskółką zataczającą koła drzewa rozłożyły swe dłonie
    chcą cię schwytać
    wymknęłaś się
    schowałaś w swoich marzeniach
    masz je tylko dla siebie
    cieszą cię
    dają wytchnienie duszy

    wytrysną w swoim czasie
    jak gejzer ostudzą myśli
    przeniosą cię
    do pięknej rzeczywistości
    ...
    Pozdrawiam serdecznie 5*
    Miłego wieczoru i... nocy
  • andrew24🙂

    Dzięki za kolejny miły wierszo - komentarz.

    Pozdrawiam równie serdecznie.
  • andrew24 rok temu
    ... do szuflady 🌹
  • Dekaos Dondi rok temu
    ... Do szuflady↔Potrafisz stworzyć odpowiedni klimat. Tak ciepło i ładnie napisane🙂
    Pierwsze nagranie→można zasłyszeć szyszynkę, a obrazy jakby dodatkowo... mówiły.
    Drugie, też takie... 🙂
  • Dekaosiu😘

    A to bardzo miłe/co napisałeś... i ta szyszynka/ no tego tam... ciałka innego🫠🫣
    Ty się ciesz, że w porę zastąpiłam Bajorem... swoje wykonanie/głosem fonogenicznym wprost... i wróżnych innych kierunkach🤣
    🥎😘🥎🫠-:3)))~☆~💥~☆~
  • Dekaos Dondi rok temu
    ... Do szuflady↔Ciesz?→💥→z tego, żem stratny🥎
  • Dekaos Dondi 🤣😘🫠

    Nie kuś mnie, bo jeszcze wkleję 🤣🤣🤣🫣
  • Dekaos Dondi rok temu
    Szufladko→🥎A gdzie wodzę na pokuszenie Cię↔To jeno odruch stratny, że coś przemknęło jeno smugą, obok szyszynki, niczym meteor🫠
    Zresztą i tak tylko straszysz🤣
  • Grafomanka rok temu
    w towarzystwie spadającej gwiazdy - ten wers mnie uwiera, reszta fajna, a może tylko mnie gwiazdeczki już znudziły? Nie wiem, ale, moim zdaniem, wiersz traci przez odniesienie do spadających gwiazd
  • Grafcia🙂, ale w tym dniu/jak co roku o tej porze - trzy gwiazdy spadają, tylko, że niebo było 'zabielone' i ja widziałam jedną... plącząc warkocz
    Dzięki za obecność 😀
  • Grafomanka rok temu
    ... do szuflady, ale zobacz jak fajnie snuje się wiersz bez tego wersu... dla mnie o niebo lepiej
  • Grafka🙂 ja wiem, że na pewno dobrze mi radzisz/podpowiadasz/, ale 'niekrzycznamnie' - że wszystkich sił będę broniła tej gwiazdki/mam na punkcie gwiazd potężnego pieprza z przerzutką... nie przestanę liczyć /dopóki nie oślepnę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania