Poprzednie części: Pytania
Pytania
Gdzie podziały się tamte łzy
Które jak szalone górskie potoki
Nieprzerwanie spływały po twarzy?
Gdzie podziały się tamte wrzaski
Które niesione głuchym echem
Pokonywały całe światy?
Gdzie podziały się tamte myśli
Które jak bezlitosny kat
Podsuwały ostre noże?
Gdzie podziały się tamte noce
Które oddały swe wieczne panowanie
Demonom bez twarzy i litości?
Czy może odeszły na zawsze
Zostawiając po sobie
Ból smutek i radość?
Czy może to Twoja dłoń
Nie kata lecz anioła
Wyrwała z rąk śmierci duszę moją?
Następne części: Pytania
Komentarze (14)
Świetny tekst :) Głęboki, dający do myślenia
Smutek, smutek, smutek i "głębia".
"Głębia" czyli jej brak?
D4wid, szczerze: dostrzegasz ją w tej kaskadzie słów?
Noren72 To zależy od interpretacji tego słowa. Czasem czytam swoje wiersze oraz innych znakomitych poetów. Wtedy dostrzegam ogromną różnicę. Nie powiedziałbym, że moje wiersze mają głębię, ale moim zdaniem mają też coś w sobie. Jednak do głębi jest bardzo daleka droga i wątpię bym kiedyś ją osiągnął
Witaj Dawidzie. Operowanie słowami, łączenie ich i ustawianie nie daje gwarancji, że wyjdzie z tego wiersz. Odnoszę wrażenie, że utknąłeś w jakimś punkcie i nie za bardzo wiesz, jak z niego się wydostać i w którą stronę pójść. Może to kwestia osobistych doświadczeń, przeżyć i życiowych klapsow na tyłek - mam na myśli częstotliwość tychże - a może ich niedosyt, lub brak. Nie wiem, Nie znam Cię. Wiesz, człowiek potrafi odnaleźć/ lub zatracić, siebie tylko w dwóch płaszczyznach: W cierpieniu, lub miłości (aczkolwiek nie własnej; )) W czym Ty się odnalazłeś? Nie oceniam Cię, Twojej twórczości - tak naprawdę nie znam się na poezji. Mogę jednak napisać o moich odczuciach dotyczących zarówno Twoich(W tym konkretnym przypadku) wpisach, jak i mojej nieudolnej pisaniny. Pozdrawiam
Zbyszek
Noren72 każda opinia jest ważna. Będę musiał nad tym pomyśleć
Owszem. Pozdrawiam życząc konstruktywnych refleksji i przełożenia tychże na lepsze pisanie.
Podoba mi się!
Kogo to obchodzi, bo cię nie rozumiem w tym momencue.
literatx momencie... ale belkoczę.
I ten wykrzyknik xdd.
Szczyszczan, co tam
literatx o co chodzi?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania