qui pro quo

ścieżki wiążą supły

do rytmu

zanim urodzi się melodia

zaginą wszystkie struny

klaszcz w dłonie kochanie

długie łodzie niosą ogień

przez przeszłe lata donikąd

zbyt martwi by pragnąć

zostawimy wyścigi szczurów

i ambicje malarzy

w nadpalonym przedsionku

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania